FILM

Sky Fighters (2005)

Chevaliers du ciel, Les
Inne tytuły: Knights of the Sky

Recenzje (1)

Bohaterem obrazu jest pilot francuskiej Marynarki Wojennej, kapitan Antoine Marchelli (Benoit Magimel). Marchelli bierze udział w pościgu uprowadzonego myśliwca, który ma zostać wykorzystany w zamachu terrorystycznym. Mimo cofniętego rozkazu, zestrzeliwuje uprowadzoną jednostkę. Wkrótce okazuje się, że padł ofiarą spisku - Eskadra Misji Specjalnych namawia go na współpracę przy unieszkodliwieniu terrorystów.

"Sky Fighters" próbuje się wpisywać w aktualny problem zagrożenia terrorystycznego. Choć nie ma tu polityki i społecznego zaangażowania. Jest wyłącznie rozrywka i to tylko dla niewybrednego widza. Najbardziej boli, że film nie zaskakuje. Postacie są psychologicznie nieskomplikowane, intryga niezbyt misterna, a wątki poboczne spłycone do groteskowego minimum. Wszystko razem daje przeciętną, intelektualnie niemęczącą sensację. Takie "Top Gun", tyle że bez amerykańskiego rozmachu, dramatyzmu i egzaltacji.

Usprawiedliwieniem dla wątłej treści miała być dopracowana forma. Twórcy postarali się o maksymalny realizm sekwencji lotniczych (ponoć mocno unikali efektów specjalnych). Ale marna to rekompensata.

Więcej o filmie: