FILM

Halloween (2018)

Inne tytuły: Halloween Returns

Recenzje (1)

Powrót psychopaty

"Halloween" Davida Greena, to kolejna kontynuacja kultowego horroru. Tutaj zignorowano poprzednie kontynuacje i akcja odbywa się jakby po części pierwszej.
Mike Meyers przebywa w zakładzie psychiatrycznym, ale do czasu... Udaje mu się uciec podczas transportu więźniów. Laurie (Jamie Lee Curtis), która przegrała swoje życie, przez traumatyczne doświadczenia, czeka na konfrontację.
To, że zignorowano poprzednie części to dobrze, gdyż Mike'a zabijano na tyle sposobów, że zobaczenie go znów żywego byłoby wręcz groteskowe.
Dobrze, że pokazano to co się często pomija w horrorach, że bohaterowie po traumach nie otrząsają się i idą dalej. Laurie jest zgorzkniałą starszą kobietą, której własna córka unika, mężowie pouciekali, żyje w domu-fortecy i nie umie się niczym cieszyć.
Niestety umiejętnego budowania napięcia nie ma tutaj zbyt dużo, mamy za to epatowanie przemocą, lubowanie się wręcz w niej, finezyjne sceny mordów. Szkoda, że nie pokazano choć trochę samego Mike'a jest tutaj jako dziki potwór, a nie psychopatyczny człowiek, obłąkany, a jednocześnie niezwykle przebiegły i sprytny.
Dużo akcji, dużo krwi, brak logiki - "nieśmiertelność" wnuczki Laurie i jej samej, brak przeszkód dla Mike'a nawet jak chodzi z nożem po ulicy...
Ot taki przeciętny, krwawy horror, ale Jamie Lee Curtis i muzyka świetne.

Więcej o filmie: