FILM

Dług (2010)

Debt, The

Recenzje (1)

Podczas tajnej misji, w 1965 roku, młodzi agenci Mossadu uprowadzają i zabijają nazistowskiego zbrodniarza. Trzydzieści lat później na Ukrainie ujawnia się mężczyzna, który twierdzi, że to on jest owym zbrodniarzem.

Przyznam, że mam problem z takimi filmami. Niby wszystko jest OK. Świetne zdjęcia, dobrzy aktorzy, ciekawy scenariusz pogłębiony psychologicznie, a jednak...

"Dług" okazuje się kolejnym dramatem, czy raczej melodramatem historycznym, który specjalnie niczym się nie wyróżnia. Obraz Johna Maddena ogląda się z zainteresowaniem, łatwo dać się wciągnąć w szpiegowską intrygę. Do tego mamy zagmatwane losy bohaterów, dylematy, niełatwe decyzje i ich nieodwracalne konsekwencje. Obserwujemy przemiany trojga młodych ludzi poświęcających się dla sprawy. Poznajemy wartości, w które wierzą i które muszą porzucić, na skutek sytuacji, w jakiej się znaleźli. Twórcy skłaniają nas ponadto do niemal filozoficznych refleksji na temat wyższego dobra czy, jak kto woli, mniejszego zła. I chyba w tym jest problem. Reżyser za bardzo chciał zrobić z "Długu" dzieło absolutne. Obraz zawierający zarówno wyrazisty rys historyczny, ciekawy wątek sensacyjny, jak i frapujące drugie dno, gdzie bohaterowie muszą przede wszystkim przed sobą rozliczać się ze swych działań i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy prawda jest najważniejsza. Traci na tym dramaturgia, dynamika. Z kwestii moralnych, etycznych, przeskakujemy na trzymające w napięciu kino akcji i na odwrót. Retrospekcyjna formuła jeszcze utrudnia odbiór.

"Dług" jest dobrym obrazem, ale i bardzo przeciętnym. Seans z najnowszą propozycją Maddena nie będzie czasem zmarnowanym w kinie, ale i nie ma co liczyć, iż dzieło nami wstrząśnie.

Więcej o filmie: