FILM

Batman - Początek (2005)

Batman Begins
Inne tytuły: Batman 5, Batman: Intimidation

Pressbook

W jaki sposób jeden człowiek może zmienić świat?

To pytanie prześladuje Bruce'a Wayne'a (CHRISTIAN BALE) jak widmo rodziców zastrzelonych na jego oczach na ulicach miasta Gotham w nocy, która na zawsze zmieniła jego życie.

Dręczony poczuciem winy i gniewem, walcząc z demonami, które podsycają w nim żądzę zemsty oraz potrzebą uszanowania altruistycznego dziedzictwa rodziców, pozbawiony złudzeń dziedzic przemysłowego imperium znika z Gotham i w tajemnicy podróżuje po świecie, szukając sposobów walki z niesprawiedliwością i sprawienia, żeby ci, którzy żerują na strachu innych, sami zaczęli się bać.

Przewodnikiem Bruce'a na drodze poznania jak funkcjonuje umysł przestępcy jest tajemniczy Ducard (LIAM NEESON), który ćwiczy go w uzyskaniu fizycznej i umysłowej dyscypliny, które da mu siłę do walki ze złem, które ślubował zniszczyć. Wkrótce zechce zwerbować go w swoje szeregi Liga Cieni, potężna, rebeliancka, grupa śmiałków, którą kieruje enigmatyczny przywódca Ra’s al Ghul (KEN WATANABE).

Po powrocie do Gotham, Bruce zastaje miasto zniszczone szerzącą się przestępczością i korupcją. Wayne Enteprises, niegdyś należący do jego rodziny bastion filantropijnych ideałów w biznesie, teraz jest w rękach dyrektora generalnego Richarda Earle'a (RUTGER HAUER), człowieka bardziej zainteresowanego zyskami firmy niż służeniem dla dobra ogółu.

Tymczasem bliska przyjaciółka Bruce'a z dzieciństwa, Rachel Dawes (KATIE HOLMES), obecnie Zastępca Prokuratora Okręgowego, nie może uzyskać skazania najbardziej notorycznych przestępców, ponieważ wymiar sprawiedliwości jest tak głęboko skażony przez szumowiny takie jak boss przestępczego światka, Carmine Falcone (TOM WILKINSON). A na dodatek wybitny psychiatra z Gotham, dr Jonathan Crane (CILLIAN MURPHY), wspiera linię obrony opartą na rzekomej niepoczytalności zbirów Falconego w zamian za występne przysługi, służące jego własnym niecnym celom.

Z pomocą zaufanego kamerdynera Alfreda (MICHAEL CAINE), detektywa Jima Gordona (GARY OLDMAN) – jednego z nielicznych uczciwych funkcjonariuszy w siłach policyjnych Gotham– oraz Luciusa Foxa (MORGAN FREEMAN), sojusznika w dziale Nauk Stosowanych firmy Wayne Enterprises, Bruce Wayne uwalnia swoje budzące grozę alter ego: Batmana, zamaskowanego bojownika, który wykorzystuje siłę, intelekt i wachlarz najnowocześniejszych rodzajów broni do walki ze złowrogimi mocami, które grożą zniszczeniem miasta.

Warner Bros. Pictures przedstawia produkcję Syncopy filmu Christophera Nolana, CHRISTIAN BALE w filmie Batman-Początek, w rolach głównych MICHAEL CAINE, LIAM NEESON, KATIE HOLMES, GARY OLDMAN, CILLIAN MURPHY, TOM WILKINSON, RUTGER HAUER, KEN WATANABE i MORGAN FREEMAN.

Reżyseria CHRISTOPHER NOLAN, Producenci filmu: EMMA THOMAS, CHARLES ROVEN i LARRY FRANCO. Scenariusz: CHRISTOPHER NOLAN i DAVID S. GOYER, treatment: DAVID S. GOYER, na podstawie serii o postaci BATMANA stworzonej przez BOBa KANE'a i publikowanej przez DC COMICS. Producenci wykonawczy: BENJAMIN MELNIKER i MICHAEL E. USLAN. Zdjęcia: WALLY PFISTER, A.S.C.; scenografia: NATHAN CROWLEY; montaż: LEE SMITH, A.C.E.; kostiumy: LINDY HEMMING; muzyka: HANS ZIMMER i JAMES NEWTON HOWARD.

Batman-Początek będzie rozpowszechniany na świecie przez Warner Bros. Pictures, spółkę należącą do Warner Bros. Entertainment.

Przestępcy to zabobonna, tchórzliwa banda.
Moje przebranie musi wywoływać przerażenie w ich sercach.
Muszę zostać stworzeniem nocy.

– Bruce Wayne, alias Batman, Detective Comics #33

Po raz pierwszy pojawił się w 1939r. - upiorna sylwetka rysująca się na tle nieba nad Gotham. Tajemniczy i groźny, "Człowiek-Nietoperz" zjawił się jako samozwańczy obrońca Gotham City, uskrzydlona maszkara kryjąca się w cieniu, ktoś pomiędzy bohaterem a opryszkiem. Sześćdziesiąt lat później stał się znany jako Rycerz Ciemności, skomplikowany człowiek, który za tylko dzięki sile woli zmienił się w symbol nadziei i sprawiedliwości dla miasta trawionego przez korupcję i ogólny rozkład.

Batman, stworzony dla wydawnictwa DC Comics przez Boba Kane'a, zadebiutował w "Detective Comics #27" (wydanie z maja 1939r.). 66-letnia historia superbohatera to niespotykany fenomen kulturalny, obejmujący słuchowiska radiowe, aktorskie i animowane seriale telewizyjne, filmy pełnometrażowe, gry zręcznościowe oraz niezliczone ilości komiksów.

"Batman to jedna z najbardziej interesujących pod względem psychologii postaci w historii naszej kultury" mówi Paul Levitz, prezes DC Comics, największego anglojęzycznego wydawcy komiksów na świecie, skąd pochodzą takie ikony jak Batman, Superman, Wonder Woman i Sandman. "Batman nie jest facetem, który odkrywa, że został obdarzony supermocami i po prostu stwierdza: 'Będę przy ich pomocy czynił dobro, bo jestem dobrym człowiekiem.’ To człowiek, który widział śmierć swoich rodziców, a potem musiał zdecydować jak na to zareagować. Dręczą go poczucie winy, gniew i żądza zemsty, a jednak postanawia przechodzić przemianę w kogoś, kto może zmienić świat."

"W Batmanie zawsze fascynujące było to, że to bohater, którym kierują raczej negatywne porywy," mówi reżyser i współscenarzysta filmu "Batman-Początek", Christopher Nolan. "Batman jest człowiekiem, ma wady. Ale to człowiek, który potrafi wykorzystać owe bardzo silne, niszczycielskie emocje do czegoś pozytywnego. Dla mnie to właśnie czyni Batmana niezwykle aktualną postacią w dzisiejszym świecie."

Superbohater bez nadzwyczajnych mocy - ambitny zamysł Batmana, aby przekuć umysł i ciało w żywą, oddychającą broń przeciw niesprawiedliwości wzbudza zarówno strach jak i podziw.

"Batmana od jego odpowiedników odróżnia to, że to bohater, którym może chcieć zostać każdy," uważa współscenarzysta David Goyer, znany z tworzenia kosmicznych światów super bohaterów i fantastycznych postaci na potrzeby pomysłowych, naładowanych akcją filmowych hitów takich jak seria "Blade", "Crow", "City of Angels" oraz "Dark City". "Nikt nie może być Supermanem, nikt nie mógłby zostać Hulkiem, ale można sobie wyobrazić, że każdy mógłby stać się Batmanem. Trzeba by trenować wystarczająco ciężko i bardzo się starać, a wtedy jest - mała ale jest – możliwość zostania Batmanem. "

"Batman-Początek" opowiada o początkach legendy Batmana i pojawieniu się w Gotham Rycerza Ciemności jako siły walczącej w imię dobra. "Chciałem opowiedzieć historię Batmana, której nigdy dotąd nie widziałem, historię, którą fani chcą zobaczyć – jak Bruce Wayne został Batmanem" mówi Nolan, któremu pełne napięcia, prowokacyjne thrillery psychologiczne "Memento" i "Bezsenność" (Insomnia) zapewniły status śmiałego nowego talentu o przenikliwym wyczuciu postaci oraz niezwykle pewnym stylu reżyserowania.

"Batman-Początek", film przygodowy w którym główną rolę odgrywają postaci, wartka akcja i rozważania na temat zawiłości ludzkiej natury, to pierwsza pełna wersja drogi jaką przebył Bruce Wayne, aby stać się Batmanem, wyjaśniająca w jaki sposób i dlaczego nabywa swe umiejętności, narzędzia i technologię służące do wykreowania jego budzącego grozę alter ego.

"Nie ma jednej ostatecznej wersji relacji o pochodzeniu Batmana," twierdzi Nolan. "Ale wśród interpretacji tej postaci jakie powstały przez te lata, są kluczowe wydarzenia które czynią Batmana tym kim jest i sprawiają, że jego historia stała się wielką legendą. Było też mnóstwo bardzo interesujących luk w mitologii, które udało się nam zinterpretować i wnieść nasze własne pomysły jak dokładnie zmienialiby się Bruce Wayne i Batman."

Opowiadając odyseję Bruce'a Wayne'a od traumatycznego dzieciństwa do przybrania postaci Batmana, Nolan chciał pokazać "bardziej realistyczne podejście do jego historii niż wiedzieliśmy w poprzednich wcieleniach tej postaci. Chciałem nadać jej pewną dozę powagi i poczucie epickiego rozmachu, ale umieścić ją w świecie mocno zakorzenionym w rzeczywistości."

"Jedną z rzeczy, które Chris powtarzał jak mantrę podczas pracy nad scenariuszem było: 'To musi być prawdziwe, to musi być prawdziwe'." wspomina Goyer, który pracując z Nolanem nad scenariuszem wzorował się na klasyce filmów przygodowych i akcji takich jak "Lawrence z Arabii" (Lawrence of Arabia), "Człowiek, który chciał być królem" (The Man Who Would Be King), "Łowca androidów" (Blade Runner) i epicki odcinek Jamesa Bonda "W tajnej służbie jej królewskiej mości" (On Her Majesty's Secret Service). "Zastosowaliśmy tę filozofię w każdym aspekcie historii, nawet przy najdrobniejszych szczegółach – Dlaczego nietoperze mają takie podłużne uszy? Dlaczego Batmobil wygląda tak jak wygląda? Znaleźliśmy logiczne wytłumaczenie dla wszystkiego co Bruce Wayne robi i dla każdego urządzenia, jakie zdobywa w filmie."

Nolan and Goyer podeszli do współpracy w sposób niekonwencjonalny. Podczas gdy oni pracowali nad scenariuszem w domu Nolana, w jego garażu scenograf Nathan Crowley zaczął tworzyć projekty koncepcyjne Gotham City i modele na nowo wymyślanego Batmobila.

"Chciałem skupić się na projekcie nowego Batmobila na etapie pisania scenariusza, ponieważ czułem, że wszystko, co chcieliśmy osiągnąć, a co określa nasze podejście do opowiadania tej historii, nacisk na zakorzenienie bohaterów i filmu w rzeczywistości, będzie widoczne w wyglądzie i zachowaniu tego pojazdu" podkreśla reżyser.

"Myślę, że od tej pory każdy film będziemy zaczynać w garażu," śmieje się producentka Emma Thomas. "Efekt synergii Chrisa, Davida i Nathana pracujących jednocześnie w tej samej twórczej przestrzeni sprawdziła się niesamowicie dobrze i znacznie posunęła fazę dopracowania scenariusza i proces produkcji do przodu."

Przedstawienie całego spektrum historii Bruce'a Wayne'a w sposób realistyczny wymagało od Nolana i Goyera zbadania złożonej psychologii człowieka ukrytego pod warstwą mitu. "Dla mnie najbardziej ekscytującą rzeczą w opowiadaniu tej historii jest wejście do środka głowy Bruce'a Wayne'a i kontynuowanie tej podróży razem z nim" mówi Nolan, "tak, żebyśmy doświadczyli procesu stawania się Batmanem jego oczami."

W wersji Nolana i Goyera, Thomas Wayne zasiewa u swojego synka potrzebę filantropii i miłość do miasta - które bardzo skorzystało dzięki szczodrości jego najbogatszej rodziny - i tworzy podwaliny dla ideałów sprawiedliwości i uczciwości, którym hołduje Bruce. Jego system wartości wali się w gruzy gdy rodzice zostają zastrzeleni na jego oczach, stając się ofiarami strachu i desperacji zrodzoną z szerzącej się w Gotham zbrodni i upadku gospodarki. Co gorsza Bruce wini siebie za ich śmierć.

Trawiony poczuciem winy i gniewem, wyobcowany przez swój status i cierpienie, Bruce rozpoczyna trwające całe życie zmagania, aby pogodzić wściekłość i pragnienie zemsty z potrzebą uszanowania filantropijnego dziedzictwa rodziców.

"Temu chłopcu w jednej chwili odebrano wszystko," rozważa Goyer. "W rezultacie musi sobie poradzić z silnym poczuciem winy, gniewem, samotnością i konsternacją. Tak bardzo cierpi z powodu tego co się stało, że w końcu musi wyjechać z Gotham i poszukać odpowiedzi."

"To podróż, która nigdy się nie kończy" mówi Christian Bale, wszechstronny aktor znany ze zręcznego płynnego przechodzenia od wybitnych kreacji w prowokacyjnych niezależnych filmach, takich jak "Na wzgórzach Hollywood" (Laurel Canyon), "American Psycho" i "Idol" (Velvet Goldmine) do gwiazdorskich ról w wielkobudżetowych filmach akcji, takich jak "Shaft" i 'Władcy ognia" (Reign of Fire). "W środku on cały czas walczy ze sobą. Musi stale oceniać swoje czyny i panować nad jego demonami, przezwyciężając dążenie ku samodestrukcji i negatywne emocje, które zniszczą jego życie, jeśli im na to pozwoli."

"Christian Bale był idealny do zagrania młodego Bruce'a Wayne'a, a zwłaszcza Bruce'a Wayne'a ciągle zmagającego się z demonami, które doprowadzają go do przemiany w Batmana," mówi Nolan. "To bardzo złożona postać, balansująca na ostrzu brzytwy pomiędzy dobrem a złem. Christian uosabia to poczucie zagrożenia i dwuznaczności, które można ukierunkować na osiągnięcie czegoś bardzo pozytywnego i bardzo potężnego. On ma ten rodzaj siły, ten ogień w środku. Patrzysz mu w oczy i wierzysz, że ten człowiek potrafiłby posunąć się do ostateczności".

"Bruce Wayne to zwykły człowiek, który uczynił siebie niezwykłym z pomocą czystej determinacji i samodyscypliny" uważa producent Chuck Roven. "Christian uosabia taką pasję, oddanie i zaangażowanie. Wspaniale wygląda jako Bruce Wayne i Batman, wnosi niesamowitą siłę do swojej roli, zarówno fizyczną jak i emocjonalną."

Bale'a zaintrygowała filmowa wizja Nolana, zarówno gdy chodzi o chęć pokazania mroczniejszych stron osobowości Batmana, jak i cel, żeby dać publiczności coś, co reżyser uważa za "filmowy odpowiednik czytania świetnego komiksu"

"Takie komiksy jak "Arkham Asylum" pokazywały Batmana, jakiego wcześniej nie widziałem," mówi Bale, który odkrył Rycerza Ciemności wiele lat temu w sklepie z komiksami w Santa Monica. "Był tajemniczy i groźny i bardziej interesujący niż jakikolwiek inny komiksowy bohater, czy czarny charakter."

Jednym ze sposobów osadzenia historii Bruce’a Wayne’a w rzeczywistości, który wybrali Nolan i Goyer – jednocześnie integrując kamienie milowe mitologii z ich własną interpretacją wydarzeń – jest filmowy motyw strachu. W filmie mały Bruce przypadkowo odkrywa pod Wayne Manor jaskinie pełne nietoperzy i wspomnienie tego koszmarnego spotkania z przerażającymi stworzeniami będzie go stale prześladować. Nolan i Goyer połączyli to wczesne doświadczenie z późniejszym poczuciem winy dręczącym Bruce’a po śmierci rodziców, dzięki czemu jego decyzja przekształcenia siebie na wzór stworzenia, które wywołuje w nim taki strach i niepewność, nabrała większego znaczenia i niezwykłości.

"Wizja osoby, która stawia czoło przyczynie najgłębszego strachu, a potem stara się stać się nią, jest dla mnie fascynująca" podkreśla Nolan.

"Nietoperz jest dla niego bardzo osobistym symbolem" wyjaśnia Bale. "To coś, co przeraziło go w dzieciństwie, a dla dorosłego Bruce'a jest ciągłym przypomnieniem nocy, gdy zamordowano jego rodziców i jego własnego poczucia winy. Gdy wraca do Gotham z wyostrzonymi zdolnościami umysłowymi i fizycznymi, postać nietoperza stanowi oczywistą odpowiedź na potrzebę przebrania. Używa jej jako sposobu zastraszania innych i manipulowania ich strachem, jak również panowania nad własnym."

Podczas gdy zwykle superbohaterowie stają przed wyzwaniem pogodzenia publicznego życia z prywatną walką o zmiany, Bruce Wayne boryka się z koniecznością pokazywania dwóch bardzo różnych osobowości publicznie i jednocześnie starannego ukrywania prawdziwej tożsamości.

"Interesowało mnie nie tylko rozważanie dwoistości wcieleń pomiędzy Batmanem, a Brucem Waynem" wyjaśnia Nolan. "Żeby w pełni przedstawić drogę jaką przebywa, musieliśmy pokazać trzy odmienne strony jego osobowości: Batmana – mitycznego zamaskowanego wojownika, który wyraża wewnętrzną wściekłość Bruce'a; Bruce'a Wayne'a prywatnie – zranionego człowieka, który poświęca życie uwolnieniu Gotham City od zła, które zabiło jego rodziców; i trzecią osobę, publiczną twarz Bruce'a Wayne'a – zepsutego playboya, ostatnią osobę, jaką ktokolwiek w społeczności Gotham podejrzewałby o zainteresowanie upadkiem miasta, a co dopiero o bycie Batmanem. Publiczna osobowość Bruce'a Wayne'a jest taką samą maską jak ta, którą nosi Batman."

"Bruce Wayne nie chce, żeby ludzie podejrzewali, że może się zdobyć na idealizm, albo odczuwać przymus pomagania komuś w potrzebie," opowiada Roven, "więc przedstawia siebie jako bardzo typowego bywalca salonów, kobieciarza, jeżdżącego sportowym wozem. Ale to tylko poza. To jego gra. Prawdziwą twarz Bruce Wayne odsłania tylko bardzo niewielu ludziom, którym ufa."

Okoliczności, które motywują Bruce'a Wayne'a do zostania Batmanem są może krańcowe, ale każdy potrafi wyobrazić sobie ból spowodowany stratą, oburzenie z powodu niesprawiedliwości i potrzebę znalezienia ujścia, które pozwoliłoby pozbyć się gniewu i zmienić negatywne emocje w pozytywne działania. Batman jest tak sugestywny i na trwałe zaistniał właśnie dlatego, że możliwe jest zostanie nim – jeśli tylko ma się siłę, wytrzymałość i bezinteresowność, żeby naprawdę się nim stać.

"Jest nieprzewidywalny, jego czyny mogą budzić wątpliwości, jego motywacje nie są zupełnie czyste. A jednak wiemy, że ostatecznie jest siłą w imię dobra," mówi Bale. "Ta złożoność sprawia, że Batman jest najfajniejszym z superbohaterów."

Zabiera się do oczyszczenia miasta, które lubi być brudne. Nie uda mu się to w pojedynkę…

– Batman: Year One.

Podobnie jak we wszystkich aspektach produkcji tak przy obsadzaniu ról w "Batmanie-Początku" reżyser Christopher Nolan dążył do nadania epickiego tonu, który pobrzmiewa pod realizmem filmu. "Wspominaliśmy niesamowitą obsadę "Supermana" z 1978r. w reżyserii Richarda Donnera" mówi Nolan. "Grali tam Marlon Brando, Gene Hackman, Ned Beatty i mnóstwo innych wspaniałych aktorów w rolach drugoplanowych. Obsadzaliśmy nasz film w podobny sposób, dobierając zespół znakomitych aktorów, którzy przydają głębi i złożoności postaciom, czyniącym świat Bruce'a Wayne'a dużo prawdziwszym".

Najważniejszą postacią w życiu Bruce'a Wayne'a jest Alfred Pennyworth, kamerdyner rodziny Wayne'ów, który przejmuje opiekę nad małym Brucem po śmierci jego rodziców. Pomimo wściekłości i samoniszczycielskiego zachowania Bruce'a, Alfred pozostaje wobec niego lojalny, pomagając mu w zdobyciu i dopracowaniu narzędzi potrzebnych w przemianie Bruce'a w żywą broń przeciw niesprawiedliwości.

"Alfred to człowiek, który staje się odpowiedzialny za wychowanie najbardziej niesamowitego dziecka jego pokolenia" mówi Nolan. "Pomaga mu w niezwykle ważnych i przerażających rzeczach, jakich żaden rodzic nie chciałby, żeby jego dziecko robiło."

"Potrzebny nam był aktor, który wniósłby do tej roli poczucie humoru i serce, jak również pewną dozę powagi," mówi producentka Emma Thomas. "Tylko jeden człowiek nadawał się do tego zadania."

"Alfred jest jedyną stałą rzeczą w życiu Bruce’a, jedyną osobą, która z niego nigdy nie rezygnuje," mówi słynny aktor Michael Caine, zdobywca Oscara za role w filmach "Wbrew regułom" (The Cider House Rules) oraz "Hannah i jej siostry" (Hannah and Her Sisters), a także nominację do Oscara w 2003r. za tytułową rolę w "Spokojnym Amerykaninie" (The Quiet American). "Jest także moralną busolą dla Bruce'a. Batman porusza się na bardzo cienkiej linie pomiędzy prawdziwym sobą a przestępcami, których ściga, więc musi stosować się do wyższego kodeksu moralnego. Alfred nie boi się wyrazić własnego zdania, zwłaszcza gdy uważa, że Bruce mógł posunąć się za daleko. 'To nie może stać się osobiste; inaczej będziesz zwykłym opryszkiem’."

"Dla mnie ich związek jest bardzo zabawny, ale również wzruszający" mówi Bale. "Bardzo sobie ufają. Mają tę umiejętność bliskich sobie ludzi, że gdy kłócą się i są szczerzy do bólu, to i tak wiedzą, że nadal mogą na siebie liczyć."

"Christian jest wspaniały i świetnie nadaje się na Batmana" mówi Caine, którego do projektu zachęcił napisany przez Nolana i Davida Goyera scenariusz i jego nacisk na człowieczeństwo postaci. "Podobał mi się ich pomysł pokazania Batmana powstającego z normalnego człowieka. Jeśli jest odporny na kule, to gdzie tu napięcie? Jeśli mamy do czynienia z prawdziwym człowiekiem, to pojawia się niebezpieczeństwo i napięcie. To mnie właśnie zainteresowało."

Gdy Bruce Wayne znika z Gotham, szukając po świecie sposobów jak stać się siłą na tyle potężną, by oczyścić Gotham City ze zbrodni, zanurza się w kryminalnym półświatku -ryzykowny i brutalny eksperyment, który go zahartowuje, ale ostatecznie sprawia, że ląduje w więzieniu w Butanie.

To tam, na końcu świata, Bruce znajduje ścieżkę swojego przeznaczenia. Poznaje człowieka zwanego Ducard, sprzymierzeńca i wysłannika Ra’sa al Ghula, enigmatycznego przywódcy potężnej grupy śmiałków zwanej Ligą Cieni.

"Ra’s al Ghul to bardzo tajemnicza i skomplikowana postać," mówi Ken Watanabe, nominowany do Oscara w 2004r. za swoją rolę w słynnym dramacie "Ostatni samuraj" (The Last Samurai"). "Jest bardzo spokojny i cichy, ale także niesamowicie potężny. Wyobrażam go sobie jako uśpiony wulkan".

Podobnie jak Ra’s al Ghul, Ducard oddany jest ideałowi naturalnej sprawiedliwości, gdzie "sprawiedliwość to równowaga" – a Liga Cieni posunie się tak daleko jak trzeba, aby osiągnąć to, co uważa za niezbędną równowagę. Szorstki, zdyscyplinowany człowiek staje się mentorem Bruce'a, ćwicząc go w rozmaitych fizycznych i umysłowych dyscyplinach, jak również uzmysławiając wagę teatralnych sztuczek i podstępu.

"Ducard poświęca się dążeniu do ideału według jakiego chciałby, żeby funkcjonował świat, a Bruce'a postrzega jako kogoś, kto mógłby sprawić, że jego ambicje przybiorą namacalną i rzeczywista formę" mówi Liam Neeson, znakomity aktor, który był nominowany do Oscara za rolę w dramacie Stevena Spielberga o holokauście "Lista Schindlera" (Schindler's List) i grał pierwszoplanowe role w takich filmach jak "Królestwo niebieskie" (Kingdom of Heaven), "Kinsey" i "Gwiezdne wojny: Mroczne widmo" (Star Wars: Episode I- The Phantom Menace). "Ducard przypomina mi Ignacego Loyolę z XVw., który stworzył zakon jezuitów. Ignacy był słynnym playboyem i pijakiem zanim stał się niezwykle zdyscyplinowanym człowiekiem i świętym. To ktoś, kogo bardzo podziwiam – niezwykle zdyscyplinowany człowiek poszukujący prawdy, naturalnej sprawiedliwości w tym świecie, która pomogłaby ludzkości."

Najważniejszy w treningu Bruce'a jest nacisk jaki Ducard kładzie na panowanie nad własnym gniewem i umysłowa koncentracja poprzez stawienie czoła swemu największemu strachowi. "Ducard rozumie cierpienie Bruce'a Wayne'a, bo sam stracił kogoś bardzo mu drogiego, co zapoczątkowało jego poszukiwania głębszego sensu przeznaczenia i duchowości" mówi Neeson. "On wierzy, że trzeba wniknąć wewnątrz siebie, aby odkryć zarówno swoją mroczną, jak i dobrą stronę, i połączyć te siły, żeby móc osiągnąć pełnię możliwości jako człowiek."

"Liam wnosi niesamowity autorytet do tej roli" mówi producent Charles Roven. "Potrafi nadać bohaterowi niezwykłą dozę zaufania i widz akceptuje jego sposób postrzegania świata. Gdy Ducard mówi Bruce'owi, że musi on mieć "wolę działania", to wiesz, że on jest człowiekiem, który sam ma tę wolę działania. Ducard nie każe Bruce'owi robić niczego, czego by sam nie zrobił".

Podobnie jak Caine'a, Neesona zainteresowała realistyczna strona scenariusza i dynamika historii, a także możliwość pracy z Nolanem. "On jest lakoniczny, czym pokrywa lata ciężkiej pracy i poświęcenia – zupełnie jak Ducard!" mówi.

Podczas gdy Ducard i Ra’s al Ghul reprezentują ścieżkę Bruce'a Wayne’a ku przyszłości, łącznikiem z przeszłością jest Rachel Dawes, córka gospodyni w domu Wayne'ów i najbliższa przyjaciółka Bruce'a z dzieciństwa. W czasie zagranicznych podróży Bruce'a, Rachel zostaje Zastępca Prokuratora Okręgowego w Gotham, aby walczyć z przestępczością niszczącą miasto, co staje się coraz trudniejszym i frustrującym zajęciem z powodu szerzącej się korupcji, która trawi struktury policyjne, sądowe i polityczne.

Chociaż po śmierci jego rodziców ich drogi się rozeszły, w chwili próby, gdy obsesja pomszczenia morderstwa zagraża życiu Bruce'a, to Rachel pomaga mu odróżnić zemstę od sprawiedliwości. "W sprawiedliwości chodzi o harmonię" ostrzega Rachel. "W zemście chodzi o to, żeby poczuć się lepiej".

"Rachel przypomina Bruce'owi o dziedzictwie jego ojca, obowiązku kontynuowania filantropijnej tradycji rodziny i zachęca go do zrobienia czegoś sensownego z jego życiem" mówi Thomas.

"Jedną z cech Rachel która mnie się podoba jest jej idealizm" mówi Katie Holmes, popularna aktorka, która po raz pierwszy stała się znana jako gwiazda hitowego serialu "Dawson's Creek", a od tamtej pory rozpoczęła z sukcesem karierę w kinie, grając w filmach takich jak "Cudowni chłopcy" (Wonder Boys), "Telefon" (Phone Booth), "Wizyta u April" (Pieces of April) i "Lodowa burza" (The Ice Storm). "W pewnym momencie Rachel mówi Bruce'owi: 'Nie to, kim jesteś w głębi, ale to co robisz określa ciebie.' Ta kwestia definiuje kim ona jest. Jest typem osoby, która chce uczynić świat lepszym. Chce pomagać ludziom, uratować swoje miasto i nie ma czasu na wymówki."

Chociaż Bruce dopracowuje się własnej metody aktywnej walki z przestępczością Gotham, musi pokazywać Rachel "publicznego" Bruce'a Wayne'a – frywolnego kobieciarza i playboya, który wydaje się nie zauważać - a co dopiero mówić o przejmowaniu się - że miasto wokół nich rozpada się w gruzy.

"Jedną z konsekwencji decyzji Bruce'a Wayne’a o przemianie w Batmana jest to, że stawia się w sytuacji gdy musi udawać, że jest gorszy niż jest przed Rachel," mówi Nolan. "Ona wierzy, że on jest zdolny do niezwykłych rzeczy, ale nie może wiedzieć, że on rzeczywiście dokonuje niezwykłych czynów w imię dobra. Musi widzieć go jako kogoś marnującego swoje zdolności i talenty, i naprawdę nie może na to patrzeć."

"Rachel jest bardzo ostra dla Bruce'a," przyznaje Holmes. "Nie może zrozumieć dlaczego jej najlepszy przyjaciel nie przejmuje się bardziej zbrodnią i korupcją, które opanowują Gotham City. Gdy naprawdę kogoś znasz i zależy ci na nim, tak jak jej na Bruce'ie, i uważasz, że ta osoba nie wykorzystuje swoich możliwości, to może to być bardzo rozczarowujące i trudne do zaakceptowania."

Bolesne spostrzeżenie, że nie może dzielić swojego prawdziwego "ja" z jedyną poza Alfredem osobą, która naprawdę w niego wierzy, jeszcze bardziej wzmaga cierpienie i udrękę Bruce'a. Jak twierdzi Nolan, razem z Goyerem stworzyli postać Rachel – jedyną w filmie "Batman-Początek", która nie jest oparta na bohaterach z komiksowej mitologii - aby "reprezentowała życie Bruce Wayne mógłby mieć, gdyby nie był związany przeznaczeniem posiadania bardzo mrocznego alter ego, za pomocą którego pomaga ludziom".

"Świetne w relacjach miedzy nimi jest to, że nie chodzi tu o to, że Rachel zakochuje się w Batmanie" podkreśla Roven. "Ona kocha Bruce'a od czasu gdy byli dziećmi i nawet mimo to, że jest rozczarowana tym kim wydaje jej się, że się stał, nigdy nie przestaje wierzyć w mężczyznę, na którego według niej ma zadatki."

"To było dla mnie jedno z najlepszych doświadczeń zawodowych w życiu" zachwyca się Holmes. "Jak często zdarzają się okazje porozmawiania z Garym Oldmanem, Christianem Balem czy Michaelem Cainem, a co dopiero grania we wspólnych scenach? Na początku byłam bardzo zdenerwowana, ale zachwycona."

Pierwszym sprzymierzeńcem Batmana po stronie sprawiedliwości jest detektyw sierżant James "Jim" Gordon, jeden z nielicznych dobrych policjantów w zdeprawowanych siłach policyjnych Gotham. Był na patrolu gdy zamordowano Wayne'ów i pocieszał małego Bruce'a w tragiczną noc, która zmieniła jego życie na zawsze. Wiele lat później, gdy Batman poprosi go o pomoc w kampanii przeciwko złu, Gordonowi zdoła przebrnąć przez policyjne bagno i dosłużyć się rangi detektywa sierżanta, chociaż jego pozbawiony skrupułów partner detektyw Flass równie dużo pogardy dla prawa, co Gordon szacunku.

"Myślę, że Gordon osiwiał w dosyć młodym wieku" mówi Gary Oldman, słynny aktor znany z odtwarzania postaci nawet w małym stopniu nie tak przyzwoitych jak Gordon w filmach: "Harry Potter i więzień Azkabanu" (Harry Potter and the Prisoner of Azkaban), "Hannibal", "Air Force One", "Drakula" (Bram Stoker’s Dracula) i "JFK". "W takim czasie i wieku trudno zachować jakąkolwiek uczciwość, niezależnie od pracy jaką się wykonuje, ale każdy osiwiałby próbując zaprowadzić porządek w Gotham City. Miłe w tej roli jest to, że Gordon jest taki uczciwy i lojalny. Lubię grać jedyne zdrowe jabłko w koszyku."

"Gary tak naprawdę nigdy nie grał takiego pozytywnego bohatera," zauważa Nolan, "ale on jest kameleonem, i absolutnie staje się na ekranie Gordonem. Fundamentalna dobroć tego człowieka jest widoczna od jego pierwszej sceny."

"W swojej kreacji Gary uchwycił istotę komiksowego Gordona" dodaje Thomas. "Bardzo przypomina wyglądem tę postać na przykład z "Batman: Year One", i pokazuje zmęczenie, jakie Gordon odczuwa, żmudną walką nie tylko z przestępcami ale także z własnymi kolegami, którzy utrwalają korupcję w Gotham City."

Na prośbę Nolana, Oldman nosi w tej roli mityczne wąsy i okulary Gordona, i mówi z amerykańskim akcentem bez konkretnego regionu pochodzenia. "Chris chciał, żebym wyglądał jak Gordon w komiksie na tyle na ile mogę, i żeby nie można było określić z jakiej konkretnie części kraju pochodzę" mówi. A jeśli chodzi o zmęczenie światem odczuwane przez jego bohatera: "Po prostu odgrywałem jet lag" żartuje Oldman, robiąc aluzję do licznych lotów jakie odbył między swoim domem w Los Angeles i planami filmu w Chicago i Londynie.

Początkowo Gordon nie jest pewien czy może zaufać Batmanowi, ale w końcu zawierają sekretne przymierze. "W Gordona wstępuje nowa energia i nadzieja gdy Batman wkracza na scenę" mówi Oldman. "Wie, że postawienie na Batman jest ryzykowne, ale ma on serce we właściwym miejscu. Obaj mają ten sam cel i sposób myślenia polegający na skupieniu się na jednym zadaniu."

Z przyzwoitością Gordona ostro kontrastuje zachłanna chciwość dyrektora firmy Wayne Enterprises, Richarda Earle'a. Po śmierci Thomasa Wayne'a i późniejszym zniknięciu Bruce'a z Gotham, Earle kierował odejściem firmy od opartych na filantropii ideach biznesu w kierunku produkcji wojskowego sprzętu obronnego i broni.

"Earle jest niesamowicie ambitny i agresywny; mnie przypomina skrzyżowanie Donalda Trumpa i Billa Gatesa" mówi Rutger Hauer, znany z pamiętnych kreacji czarnych charakterów w takich klasycznych filmach jak "Łowca androidów" (Blade Runner) i "Autostopowicz" (The Hitcher), a ostatnio w obrazach "Sin City – Miasto Grzechu" (Sin City) i "Niebezpieczny umysł" (Confessions of a Dangerous Mind). "Wie co chce osiągnąć z ta firmą i przekonał się, kto dla niego dobrze pracuje, a kto nie".

Lucius Fox był bliskim przyjacielem Thomasa Wayne'a i nie podziela apetytu Earla na zyski bez przemyślenia konsekwencji. Earle bezceremonialnie usuwa Foxa z wpływowej posady w zarządzie i oddelegowuje go do nadzoru działu Nauk Stosowanych w firmie.

"Fox i Earle są jak dwa kawałki papieru ściernego trące o siebie" uważa Morgan Freeman, laureat Oscara za rolę w dramacie "Za wszelką cenę" (Million Dollar Baby) w reżyserii Clinta Eastwooda i nominowany do Oscara za kreację w "Skazanych na Shawshank" (The Shawshank Redemption) i "Wożąc panią Daisy." (Driving Miss Daisy). "Nie widzę Foxa jako kogoś okropnie ambitnego czy walecznego. Jest po prostu naprawdę inteligentny i wykształcony. Earle bardzo chce się pozbyć Foxa, ale nie może go zwyczajnie wyrzucić, bo Fox zbyt dużo wie. Musi go mieć w pobliżu, żeby go mieć na oku. Zatem degraduje go do posady magazyniera tych wszystkich wspaniałych zabawek."

Dział Nauk Stosowanych zajmuje się projektowaniem i produkcją zaawansowanych technicznie prototypów, począwszy od najnowocześniejszej broni po sprzęt wojskowy najnowszej generacji. Gdy Bruce Wayne wraca do Gotham i zaczyna kompletować narzędzia, które pozwolą mu stać się Batmanem, znajduje sprzymierzeńca w Foksie, który zapewnia mu dostęp do zasobów działu Nauk Stosowanych. Bruce eksperymentuje z różnymi wojskowymi prototypami, jakie pokazuje mu Fox, od zbroi zaprojektowanej do warunków bojowych do surowego, przypominającego czołg pojazdu, nazwanego "Tumbler".

"Rodzi się między nimi więź, ponieważ Fox widzi, ze Bruce jest gotów wziąć stery firmy i postawić ją z powrotem na nogi, tam gdzie powinna być" mówi Freeman, przyznając, że pomimo iż jego bohater jest specjalistą "to technologia jest dla mnie czarną magią. Mam komputer od czasów pierwszych pecetów ale nadal nie potrafię uruchomić płyty. To dla mnie czarna magia."

Luciusa Foxa, drugoplanową postać w komiksie, Nolan i Goyer rozwinęli specjalnie na potrzeby filmu "Batman-Początek". "Chcieliśmy połączyć kompletowanie sprzętu dla Batmana z procesem, w którym Bruce stara się odzyskać majątek ojca i poprowadzić Wayne Enterprises z powrotem w bardziej pozytywnym kierunku," wyjaśnia Nolan. "Lucius Fox pomaga Bruce'owi stać się Batmanem, nie wiedząc nawet dokładnie na czym polega misja Bruce'a. Pomiędzy tymi dwoma mężczyznami jest wspaniałe niewypowiedziane porozumienie."

Gdy Bruce oswaja swój największy lęk i przekształca go w siłę w imię dobra, dr Jonathan Crane wykorzystuje strach wyłącznie dla własnego zysku. Specjalnością tego utalentowanego młodego psychiatry i szefa więziennego oddziału w szpitalu psychiatrycznym Arkham Asylum w Gotham, są badania nad strachem i fobiami. Wynalazł toksynę, która pozwala mu odszukać i wyzwolić u jego pacjentów najgorsze lęki, a w postaci swojego alter ego – Stracha na Wróble (Scarecrow) w szkaradnej masce – wykorzystuje przerażenie i paranoję jako broń przeciwko nim.

"Crane wierzy, że umysł kontroluje wszystko i dlatego chce sprawować kontrolę nad umysłami" mówi Roven.

"Crane wiele osiągnął w dość młodym wieku i jest bardzo arogancki" mówi Cillian Murphy, obiecujący młody aktor najbardziej znany z pierwszoplanowej w thrillerze science-fiction Danny'ego Boyle'a "28 dni później" (28 Days Later). "Sam nie wygląda onieśmielająco, więc nadrabia brak fizycznych predyspozycji inteligencją i toksyną strachu. Przyczyna jego zachowania tkwi w chęci zemsty za to, że był prześladowany gdy był dzieckiem. Czerpie satysfakcję patrząc jak w oczach ludzi maluje się tylko strach, tak jak u niego w dzieciństwie".

"Uważaliśmy, że pragnienie Crane'a, aby manipulować ludźmi poprzez strach stanowi bardzo ciekawe porównanie z drogą, w jaką wyrusza Bruce Wayne z postacią Batmana" mówi Nolan, który wraz z Goyerem chciał połączyć postać Crane'a, która po raz pierwszy pojawiała się w 1941r. w "World's Fiest Comics #3", ze szpitalem Arkham Asylum, historycznie znaczącym miejscu w tradycji Batmana.

Chociaż Crane i jego alter ego, Strach na Wróble, to ważne postaci w komiksowej mitologii Batmana, to pierwszy film, w którym występują. "Możliwość zagrania przemiany Crane'a w Stracha na Wróble była bardzo kusząca" mówi Murphy, który po otrzymaniu tej roli przeczytał wszystkie komiksy o Batmanie, w jakich pojawia się Crane.

"Gra Cilliana w roli Crane'a sprawia, że skóra cierpnie" mówi Thomas. "Świetnie prezentuje się na ekranie, a gdy odtwarza postać Crane'a w jego oczach pojawia się coś niepokojącego. Z ta postacią nie chciałabym się znaleźć w pokoju sam na sam!".

Z Cranem ściśle współpracuje Carmine Falcone, najsłynniejszy boss przestępczego światka w Gotham City, któremu podlegli bandyci są zwyczajowo uznawani za niepoczytalnych przez złego doktorka, co pozwala im uniknąć oskarżenia przez biuro Prokuratora Okręgowego.

"Falcone reprezentuje wszystko co w Gotham złe" mówi Tom Wilkinson, który niedawno grał w takich nominowanych do Oscara filmach jak "Za drzwiami sypialni" (In the Bedroom) i "Zakochany bez pamięci" (Eternal Sunshine of the Spotless Mind). "Trzyma w ręku policję, polityków i wymiar sprawiedliwości. I jest pierwszym złoczyńcą o którego potyka się świeżo upieczony Batman."

Ale nawet z dobrze rozmieszczonymi sojusznikami, po latach ćwiczeń i z arsenałem broni pod ręką, Batmanowi nie będzie łatwo zatrzymać człowieka tak potężnego jak Falcone…

… albo większych od niego i bardziej złowieszczych sił grożących zniszczeniem Gotham City.

A jest czarna wersja?

Bruce Wayne, Batman Begins

Batmobil jest integralną częścią legendy Batmana i zgodnie z credo reżysera Christophera Nolana, aby każdy aspekt filmu na trwałe osadzić w rzeczywistości, pojazd prowadzony przez Rycerza Ciemności w "Batmanie-Początku" powstał w sposób gwarantujący, że jego wygląd będzie doskonale pasował do opowieści. Nolan: "Planowaliśmy pokazać Batmana jako bardzo praktycznego człowieka, dla którego użyteczność jest bardzo ważna, więc chcieliśmy stworzyć samochód, który naprawdę działa w taki sposób, że byłby przydatny dla tej postaci".

Scenograf Nathan Crowley założył warsztat w garażu Nolana, gdzie skupił się na wielu ważnych elementach filmu, a przede wszystkim na Batmobilu. Gdy Nolan i współscenarzysta David Foyer pisali scenariusz w domu, przekazywali Crowleyowi swoje pomysły jak wyobrażają sobie pojazd - ich pomysły wpłynęły na projekty Crowleya, a te z kolei wpłynęły na ważne kwestie scenariusza.

"Nigdy nie pracowałem przy produkcji, w której praca koncepcyjna zaczynałaby się na tak wczesnym etapie" komentuje Crowley. "Stworzyliśmy mały warsztat i zaczęliśmy robić modele samochodów z wszystkiego, co wpadło nam w ręce. Chris przerywał pisanie, przychodził do garażu, gdzie ja siedziałem z moimi modelami, cały w kleju. W ciągu jakichś ośmiu tygodni zrobiliśmy pięć czy sześć wersji Batmobila."

W legendzie Batmana Batmobil zawsze był pokazywany jako współczesny samochód, ale z poczuciem przerysowania. Zgodnie z mantrą Nolana o realizmie, ważne było, żeby każda cecha Batmobila miała wyraźne zastosowanie, a nie był on tylko mieszanką imponujących detali. W rezultacie powstał projekt, przypominający hybrydę Lamborghini i Humvee, pojazd łączący praktyczną siłę czołgu z elegancją i łatwością prowadzenia sportowego samochodu.

W opowieści, Batmobil powstał jako wojskowy prototypowy pojazd przeprawowy zwany “The Tumbler,", zaprojektowany w dziale Nauk Stosowanych firmy Wayne Enterprises do ułatwienia transportu przez wodę i szerokie otwarte przestrzenie żołnierzy oraz zaopatrzenia. Z powodu kosztów Wayne Enterprises nigdy nie wprowadziło pojazdu do masowej produkcji. Ale gdy Bruce Wayne odkrył prototyp, maksymalnie zwiększył ilość niezwykłych urządzeń i cech samochodu, umożliwiających unikanie radarów tak, aby stał się potężną bronią dla Batmana w jego walce o sprawiedliwość.

Ponieważ Crowley wolał robić trójwymiarowe modele niż rysować projekty, gdy wraz z Nolanem zabrali swój Batmobil do szefa ekipy od efektów specjalnych Andrew Smitha, mieli w pełni ukształtowany, trójwymiarowy plastikowy model, który szczegółowo pokazywał jak wyobrazili sobie ten samochód.

"W pół roku Andy i jego zespół zaprojektowali i zbudowali pięć takich wozów od zera" mówi reżyser. "Nie przypuszczałem, że uda im się zbudować wersję Batmobila, która naprawdę będzie robić wszystko to, co ma robić w filmie, ale zrobili to. To potwór, bestia, i pięknie wygląda".

"W końcu zrozumiałam męską fascynację samochodami gdy zobaczyłam Batmobila w akcji" wspomina ze śmiechem Katie Holmes. "Pomyślałam: OK, chwytam o co chodzi. To jest niesamowite! Miałam przywilej jechać nim w filmie i w środku jest nawet lepszy."

Podczas gdy większość samochodów w filmach budowanych jest na podstawie istniejącego podwozia samochodu i umieszczonym na nim plastikowej obudowie, ekipa Smitha stworzyła Batmobila od podstaw – począwszy od podwozia, na nadwoziu skończywszy.

Batmobil jest wyposażony w silnik: 5,7 litra, 350 cali sześciennych, 340 koni mechanicznych, w przybliżeniu 400 funtów momentu obrotowego. Szeroki na 9 stóp i 4 cale w najszerszym punkcie, długi na 15 stóp, samochód wazy 2,5 tony. Przyspiesza od 0 do 60 mil na godzinę w 5 sekund i może podskoczyć o 4-6 stóp i przeskoczyć na odległość 60 stóp. Jego wyposażenie pozwala na kontynuowanie jazdy natychmiast po wylądowaniu.

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech Batmobila jest to, że nie ma on przedniej osi, co pozwala mu na pokonywanie bardzo ciasnych zakrętów. Nolan chciał, żeby koła były podtrzymywane od wewnątrz, co z początku wydawało się niemożliwe. Ale Smith i nadzorujący efekty specjalne Chris Corbould wynaleźli sposób, żeby się udało.

"Tutaj nie ma konwencjonalnego mechanizmu podtrzymywania kół jak w normalnym samochodzie" wyjaśnia Smith. "Zbudowaliśmy jeden prototyp, zmodyfikowaliśmy go i wymyśliliśmy bardzo dobry system – z powodu zwiększonej średnicy tylnych kół, obróciliśmy silnik i skrzynię biegów i zdecydowaliśmy się na ruchomą oś. W ten sposób pojazd zyskał niemal owadzi przegub, ponieważ skręca się w czasie ostrej jazdy."

Batmobil wyposażono w sześć opon z wielkich ciężarówek. W zależności od tego, jaki rodzaj jazdy samochodu filmowcy chcieli uchwycić, mechanicznie ścinano bieżnik opon, a ciśnienie w nich dostosowywano, aby zapewnić kierowcy różne stopnie przyczepności przy poślizgach. Były trzy podstawowe zestawy opon, o bieżnikach od pełnych, przez w połowie ścięte, po zupełnie łyse.

Na potrzeby produkcji zbudowano w sumie osiem Batmobilów. Poza pięcioma w pełni sprawnymi, napędzanymi benzyną samochodami, była jeszcze wersja elektryczna z odsuwanym dachem, umożliwiającym Batmanowi i jego pasażerom wsiadanie i wysiadanie z samochodu. Kierowca kaskader był ukryty za siedzeniem kierowcy i prowadził pojazd w pozycji bocznej. Były ponadto dwa "wyrzutniowe" pojazdy, o niskiej wadze, bez silników, które można było katapultować na potrzeby konkretnych scen akcji.

Zbudowanie pojazdu tak masywnego i potężnego jak Batmobil wymagało od Smitha i jego zespołu rygorystycznych prób każdego elementu samochodu przed oddaniem go w ręce kierowców kaskaderów i aktorów, którzy mieli go prowadzić na ekranie.

"Wypróbowaliśmy i przetestowaliśmy absolutnie wszystko" mówi Smith. "Wiedzieliśmy, że samochód ma skakać, więc spędziliśmy wiele dni skacząc nim. To był moment, gdy nasz prototypowy pojazd nie wytrzymał – wycisnęliśmy z niego 35 skoków. Nie przestajemy, aż rzeczy się psują. Niszczymy mnóstwo sprzętu podczas prób, ale to znaczy, że nie psuje się wiele rzeczy po rozpoczęciu prawdziwych zdjęć."

Najbardziej wymagającą do sfilmowania sekwencją z użyciem Batmobila był niebezpieczny pościg samochodowy Batmana przez ulice Gotham City. Wśród scen, które trzeba było odegrać i uchwycić na taśmie filmowej były ujęcia, gdy samochód uderza w inne pojazdy, manewruje w ruchu ulicznym przy niebezpiecznie dużej prędkości i bierze ostre zakręty w niezwykle ciasnych miejscach. Ponad 30 kierowców zatrudniono do odegrania tego pościgu, który kręcono na ulicach Chicago.

"Chris chciał, żeby scena pościgu miała wyluzowany, surowy styl, coś pomiędzy współczesną sceną akcji z całą technologią dzisiaj wykorzystywaną i czymś z taki uczuciem surowości i ostrości jak sceny z "Francuskiego łącznika"" mówi operator Wally Pfister (Laurel Canyon, "Memento", "Bezsenność"). "Dlatego byłem zdecydowany nie używać komputerowego Batmobila - w Chicago są te niesamowite podziemne ulice i bardzo chciałem tam to nakręcić".

Wnętrze Batmobila nie zapewnia kierowcy dużej widoczności bocznej, więc zainstalowano system wideo z kamerami umocowanymi na dachu samochodu, skierowanymi do tyłu, tuż ponad linią wzroku kierowcy, żeby dopasować je do jego punktu widzenia. Jeśli kierowca straciłby "prawdziwą" widoczność, mógł prowadzić samochód przy pomocy monitorów. "To narowisty koń," jak mówi Smith o samochodzie. "Wygląda jakby łatwo reagował, ale naprawdę trzeba do niego wiele siły fizycznej, sporo kręcenia kółkiem w kabinie, żeby nad nim zapanować."

"Spędzałem cały dzień prowadząc Batmobila, a potem przesiadałem się do mojego samochodu, żeby wrócić do domu i chwilę trwało, zanim się przestawiłem na kierowanie zwykłym samochodem" mówi kierowca kaskader George Cottle. "Całe nadwozie Batmobila kołysze się i wygina na boki; ten ruch wyginający sprawia, że pojazd poszerza się nawet o sześć cali z każdej strony."

Jako Batman, Christian Bale mógł sam doświadczyć niezapomnianego uczucia prowadzenia Batmobila. "Nie da się tego z niczym porównać" mówi aktor. "Siedzenie za jego kierownicą to jakby Ozzy Osbourne wrzeszczał ci do ucha – to szaleństwo".

Najnowocześniejsza technologia posłużyła nie tylko do zbudowania i prowadzenia Batmobila, ale także odegrała ważną rolę w przeniesieniu pościgu na ekran w jak najbardziej dynamiczny sposób. Zespół kaskaderów i ekipa filmowa pracowali z innowacyjnym nowym typem kamery na platformie AMG Mercedes ML, wyposażonym w urządzenie zwane Ultimate Arm and Lev Head, żyroskopowo stabilizowaną głowicą na kontrolowanym przez robota ramieniu, sterowanym joystickiem wewnątrz pojazdu. Lev Head zapewniło taką stabilność obrazu, że filmowcy nakręcili około osiemdziesięciu procent pościgu przy jego pomocy.

Nolan i Pfister jechali na platformie ML podczas filmowania, a jednocześnie wbudowane monitory i otwarty mikrofon pozwalał reżyserowi porozumiewać się z Cottlem prowadzącym Batmobila oraz kierowcą platformy i dokonywać poprawek prędkości czy kierowania w czasie rzeczywistym.

"ML to najlepsze narzędzie jakie kiedykolwiek mieliśmy przy pościgach samochodowych" mówi koordynator scen kaskaderskich Paul Jennings. "Jego użycie oznaczało, że nie musieliśmy zmniejszać prędkości Batmobila, bo ML za nim nadążał. Był nieoceniony jeśli chodzi o kręcenie ujęć, o których z inną platformą nie można by nawet marzyć. W filmie są takie ujęcia, ze jestem pewien, że widzowie pomyślą, że zostały przyspieszone, ale nie są – zostały nakręcone naprawdę".

Pfister: "W sekwencjach pościgów bardzo rzadko jedzie się samochodem szybciej niż 50, czy 60 mil na godzinę. A Batmobil jechał 105 mil na godzinę. Dla nas to było niesamowite, on prawie wyprzedził śmigłowiec – zwłaszcza gdy helikopter latał na boki nawet nie mógł Batmobila dogonić".

Ponadto, ekipa używała kombinacji ramienia z głowicą przyłączonych do motocykla z przyczepą, a jeszcze jedną kamerę zamontowano na przedzie jednego z wozów policyjnych prowadzonych przez kaskadera, który trzymał się o kilka stop od wielkich sekwencji akcji. Pfister i Nolan wykorzystali także specjalną kamerę i śmigłowiec do nakręcenia spektakularnych zdjęć lotu ptaka jak Batmobil jeździ po Chicago i na autostradzie.

Ogromne pokłady planowania, pracy i poświęcenia, aby zaprojektować i wykonać Batmobil, zyskały mu szczególne miejsce w sercach filmowców. "Przez długi czas planowaliśmy scenę na koniec filmu, w której Batmobil miał zostać zniszczony" wspomina producentka Emma Thomas. "Ale ostatecznie po prostu nie mogliśmy się na to zdobyć – Batmobil stał się dla nas jakby postacią".

Stanie się największym pogromcą zbrodni, jakiego widział świat. To nie będzie łatwe.

– Batman: Year One

Wizerunek Batmana przywołuje na myśl coś prymitywnego, prawie zwierzęcego, wywołującego wielki strach w sercach tych, których Rycerz Ciemności poprzysiągł pokonać. Filmowcy założyli sobie, żeby kostium Batmana pozwalał Christianowi Bale'owi wywołać uczucie grozy. "Przeglądałem wspaniałe komiksy z historią Batmana i próbowałem wyodrębnić istotę tego, co te niesamowite rysunki mówiły o tym jak powinien wyglądać Batman" mówi Nolan. "Każdy artysta ma inną interpretację kostiumu, ale są pewne cechy wspólne, które definiują istotę tego bohatera".

Twórcy filmu "Batman-Początek" chcieli stworzyć bardzo mobilny kostium Batmana, w przeciwieństwie do poprzednich, które były raczej sztywne i krępowały ruchy. Na nowo zaprojektowany kostium pozwala Bale'owi wykonywać wszystko, czego wymagały sekwencje kaskaderskie czy walk wręcz.

"Głównym problemem z kostiumem Batmana było to, że Chris nie chciał, żeby projekt uwzględniał tylko wygląd, ale także dużą funkcjonalność w noszeniu" mówi projektantka kostiumów Lindy Hemming ("Harry Potter i komnata tajemnic", "Lara Croft Tomb Raider"). "Chciał, żeby nogawki były na tyle elastyczne, żeby Batman mógł kucać gdy trzeba, i bardzo mu zależało na tym, żeby Christian był w stanie ruszać głową, a nie musiał wykonywać "ruchu superbohatera", czyli skręcać ramion razem z głową." (W poprzednich filmowych wcieleniach Batman nie mógł swobodnie poruszać głową).

W filmie "Batman-Początek" kostium Batmana powstaje, gdy Bruce Wayne przerabia prototyp, jaki odkrył w dziale Nauk Stosowanych Wayne Enterprises, o nazwie Nomax Survival Suit, prawie nieprzepuszczalny pancerz zaprojektowany do noszenia przez żołnierzy w warunkach bojowych.

Kostium Batmana zaprojektowany przez panią Hemming i jej zespół składa się z neoprenowej podszewki, przypominającej kostium płetwonurka, z przylegającymi do niej wymodelowanymi fragmentami z kremowego lateksu. "Kostium zrobiony jest z wodoodpornego pancerza z elementami wewnętrznymi, które utrzymują stałą temperaturę ciała i zapobiegają zamarzaniu mięśni, więc jest wielofunkcyjny" mówi Hemming. Kostium Batmana ma siedem oddzielnych części z lateksu: na kolana, łydki, uda, ręce, tors, kręgosłup oraz maskę.

Warsztat, w którym powstał kostium do "Batmana-Początku", nazwany ze względów bezpieczeństwa "Cape Town", znajdował się w Shepperton Studios w Londynie. Był to chroniony 24 godziny na dobę ogrodzony obszar, a składał się z całej wioski przyczep, w których mieściła się administracja, stołówka, jak również wszystkie stanowiska techniczne, w tym pokój rzeźbiarski, farbiarnia, pralnia, malarnia, szwalnia, pokój, gdzie wykonywano prace wykończeniowe, warsztat modelarski i laboratorium piankowe. Pod koniec prac w tworzenie kostiumu Batmana zaangażowanych było ponad 40 osób.

W Cape Town zdjęto miarę i odlewy sylwetki Christiana Bale'a na potrzeby kostiumu Batmana kilka miesięcy przed rozpoczęciem zdjęć, zanim zaczął ćwiczyć ciało, aby nabrało kształtów i kondycji potrzebnych do tej roli. "Wiedzieliśmy, że gdy Christian wróci po treningach, jego sylwetka się zmieni" mówi Hemming. "Ale on zwiększył masę ciała wręcz niesamowicie i gdy przyszedł z powrotem, naszą reakcją było: O nie. On się w ten kostium nie zmieści! (Bale przytył z powrotem 63 funty, które stracił na potrzeby poprzedniej roli, a potem jeszcze dołożył dodatkowe 20 funtów mięśni, aby osiągnąć sylwetkę Batmana.)

Po zrobieniu odlewu całego ciała Bale'a, na jego wzór stworzono plastikowy model, a następnie na nim rzeźbiono w glinie. Następnie dodano specjalistyczny materiał, plastilinę, aby osiągnąć gładką powierzchnię – gdyby kostium wymodelowano na podstawie glinianego odlewu, powstałyby niedoskonałości, które widać byłoby na ekranie. Skończony model plastilinowy trafił do laboratorium piankowego, gdzie została wstrzyknięta lateksowa mieszanka piankowa.

W proces znalezienia idealnego składu mieszanki zaangażowano ogromną ilość badań i prób – godzinami próbowano osiągnąć taki rodzaj pianki, która dałaby kostiumowi potrzebną elastyczność i lekkość, a jednocześnie trwałość. Problemem było także osiągnięcie najciemniejszego możliwie odcienia czerni, bo proces ten zmniejsza trwałość materiału – im więcej dodaje się pigmentu, tym bardziej osłabia on wytrzymałość pianki. Po osiągnięciu idealnej równowagi składników, formy zostały wypełnione mieszanką piankową, zapieczone w wielkim piecu, a następnie z kawałków kostiumu bardzo cierpliwie usunięto elementy plastilinowe za pomocą delikatnych nożyc, bo mają sprawiać wrażenie, jakby były cięte laserem, a nie ręcznie.

"To było jak laboratorium chemiczne, gdzie ludzie naprawdę mieszali w wielkich naczyniach, wstawiali rzeczy do pieca i ustawiali idealną temperaturę, a potem testowali i dopracowywali elastyczność" mówi Bale o Cape Town.

Jedną z cech kostiumu Batmana, przy której upierał się Nolan była peleryna. "Istnieją wspaniałe ilustracje pokazujące Batmana w jego klasycznych pozach, z łopoczącą peleryną i chcieliśmy uchwycić ten element w naszej wersji postaci" mówi Nolan. "Zaprojektowaliśmy lejący się płaszcz, służący do maskowania, dlatego zrobiony jest z matowo czarnego materiału, który leje się i łopocze, tak jak to widać w tak wielu powieściach graficznych.

"Jestem szczególnie dumna z peleryny" mówi Hemming. "Chris nie chciał, żeby kostium sprawiał wrażenie zbroi. Zależało mu na romantyzmie płaszcza z komiksu, a poza tym chciał, żeby bohater na ekranie mógł się wynurzać i znikać w ciemności – wygląda to prawie jakby fragmenty jego postaci znikały."

Aby osiągnąć ten szczególny wygląd i wrażenie, zespół wynalazł własny typ materiału – spadochronowy nylon który elektrostatycznie naładowano, żeby uzyskać aksamitne wykończenie. Ten proces zatwierdzony przez brytyjskie ministerstwo obrony, wykorzystuje się gdy do minimum trzeba ograniczyć możliwość wykrycia w nocy. Stosuje się go przy produkcji hełmów dla londyńskiej policji I to właśnie policyjni technicy uczyli ekipę filmu jak przerobić materiał na pelerynę.

Efekt ten osiąga się przeciągając pod materiałem pociągniętym klejem ładunek elektrostatyczny. Delikatne włoski opadają wtedy na materiał, do którego przylegają, przyciągane ładunkiem elektrycznym. "To zupełnie jak gdy dzieci czeszą włosy, aby stanęły dęba" opisuje nadzorujący prace kostiumologów Graham Churchyard. "To to samo, tylko my używamy 60 tysięcy Voltów, żeby się trzymały".

Charakterystyczna maska i nakrycie głowy Batmana, także stanowiła wyzwanie dla projektantów. W poprzednich wcieleniach maska ograniczała swobodę ruchów aktorowi tak, że gdy chciał spojrzeć w bok musiał skręcić cały tors, zamiast tylko szyję – co oczywiście wyglądało raczej dziwnie.

Hemming pracowała wraz z Nolanem i rzeźbiarzem Julianem Murrayem, aby wymyślić sposób, żeby maska była na tyle cienka, aby pozwalała na swobodę ruchów i na tyle elastyczna, żeby nie marszczyła się, gdy Bale odwróci głowę. W rezultacie powstała elegancka, prawie jak u pantery sylwetka, która pozwala na naturalną swobodę ruchów. "Bardzo podoba mi się delikatność maski" mówi Hemming. "Można prawie wyczuć kształty twarzy pod nią".

"Sama maska jest bardzo ekspresyjna" dodaje Churchyard. "To człowiek, pełen wściekłości i to naprawdę widać przez maskę – zamiast ukrywać jego emocje, ona naprawdę pokazuje jego charakter".

W filmie, maska ma wiele cech, które czynią z niej praktyczne narzędzie na równi z odstraszającym przebraniem – wyposażona jest w zewnętrzną warstwę z odpornego na ciosy grafitowego materiału, posiada panel z Kevlaru, chroniący głowę Batmana przed kulami z broni małego kalibru, w uszach ukryto stereofoniczne mikrofony szerokiego zasięgu, które pozwalają Batmanowi podsłuchiwać rozmowy z odległości przez ściany albo wzmacniać swój głos do niesamowitego poziomu za pomocą ukrytego głośnika, a w słuchawce znajduje się antena radiowa, która pozwała na monitorowanie częstotliwości policyjnych i ratunkowych.

Ten kostium był bardziej elastyczny i pozwalał na większy zakres ruchów niż poprzednie wersje w innych filmach o Batmanie, ale nie był w żadnym wypadku wygodniejszy, a w trakcie zdjęć Bale musiał go nosić godzinami. Trzy osoby zakładały Bale'owi kostium każdego dnia. Sporym problemem była groźba przegrzania, dlatego od czasu do czasu Bale zakładał "kostium chłodzący", wyposażony w biegnące pod spodem w malutkie plastikowe rurki, podobny do systemu chłodzącego jakiego używają piloci odrzutowców i astronauci.

"Nosiłem go jak tylko często mogłem, żebym mógł się go nauczyć i uchwycić prawidłowo ruchy i postawę w kostiumie Batmana" mówi Bale. "Oczywiście po pół roku zdjęć miałem do niego stosunek przypominający coś pomiędzy miłością i nienawiścią. Bolała mnie w nim głowa, a po pół godzinie noszenia wpadałem w koszmarny nastrój. Ale nie miałem zamiaru zachowywać się jak jakiś aktor maminsynek, który mówiłby: 'Już nie mogę w tym wytrzymać, zdejmijcie to ze mnie.' Wykorzystałem ból jako pożywkę dla gniewu Batmana. Batman miał być zawzięty, a w tym kostiumie stajesz się bestią, zupełnie taki ma być Batman – nie człowiekiem w kostiumie, ale innym stworzeniem."

"Christian miał bardzo kontrolowane i specyficzne podejście do tego jak chciał pokazać agresję i zwierzęcopodobne cechy jego bohatera" mówi Nolan. "Spędził sporo czasu oglądając komiksy i rysunki Batmana, żeby wypracować sposób w jaki powinien się poruszać i porozumiewać się z innymi postaciami. Wydaje mi się, że jego kreacja jest uderzając w swojej intensywności i powadze".

"Gdy po raz pierwszy zobaczyłem go w kostiumie, wiedziałem, że urodził się żeby zagrać Batmana" mówi producent Charles Roven. "Staje się zupełnie kimś innym. Jest fantastycznym aktorem, a w życiu prywatnym świetnym facetem. Ale kiedy wkłada kostium Batmana, budzi grozę."

Tworząc tę postać, Bale wyobrażał sobie Batmana jako zwierzę, wizerunek wzmocniony przez jego budzące grozę przebranie. "W kostiumie mam ogromną szyję - zupełnie jak Mike Tyson - rzadko spotykaną wśród ludzi. Bardziej przypomina panterę. Daje taki dziki wygląd, jakbyś miał się za chwilę na kogoś rzucić".

"Zdziwiłem się jaki staje się groźny i jak bardzo go ten kostium zmienia" opowiada Gary Oldman o pracy z Balem w kostiumie Batmana. "To było niepokojące".

"Wszystkich na planie przeszedł prąd gdy Christian wkroczył w kostiumie Batmana" podsumowuje Nolan. "To był niezły szok i uderzające wrażenie. Czuliśmy to w kościach."

Batman tak silnie działa na wyobraźnię po części dlatego, że jest superbohaterem bez jakichkolwiek niezwykłych mocy. To zwykły człowiek, który stara się wyeliminować niesprawiedliwość, a żeby zyskać przewagę nad ogromem zła, które musi pokonać, zaopatrza się w wachlarz innowacyjnych narzędzi i broni.

Dla Nolana ważne było, żeby każdy element arsenału Batmana miał wyraźne i praktyczne zastosowanie. W filmie Bruce Wayne przyjmuje siermiężną metodę "zrób to sam" przy wynajdywaniu swoich narzędzi, maluje nawet sprayem swój kostium na matową czerń i ostrzy swoje Batarangi. W ten sposób po raz pierwszy widzimy jak powstały gadżety i broń Batmana, od ich prymitywnych początków, aż do chwili, gdy zostają na tyle udoskonalone, aby stanowić wyposażenie dla krucjaty, którą rozpoczyna.

Powstały jako prototypowa uprząż wspinaczkowa w Wayne Enterprises Pas Uniwersalny został zmodyfikowany przez Bruce'a Wayne'a, który usunął paski na ramiona ale pozostawił wygodne zsuwane dodatki. Jako że Batman ślubował nigdy nie zabijać w walce o sprawiedliwość, wszystkie urządzenia Pasa Uniwersalnego stanowią niegroźne dla życia odstraszacze. Pas Uniwersalny wyposażony jest w broń chwytakową z magnetycznym zaczepem i hamującą liną wspinaczkową z włókna pojedynczego; elastyczny peryskop światłowodowy, który pozwala Batmanowi widzieć co się dzieje za rogiem; Batarangi, rodzaj broni z ostrymi jak brzytwa krawędziami, którymi można rzucać prosto, a wtedy ostre elementy wbijają się w cel, albo jak bumerangiem (rękawice Batmana są wzmocnione Kevlarem tak, żeby powracająca broń nie pocięła mu palców); kolce ninja, które Batman może przyczepić do dłoni i stóp do wspinaczki po gładkich ścianach; miniaturowe miny i materiały wybuchowe; miniaturowy telefon komórkowy z kodowanym sygnałem; oraz apteczka zawierająca odtrutki na różne trucizny i toksyny.

Innym ważnym narzędziem Batmana są rękawice na przedramiona z mosiężnych płyt, pomalowane na matową czerń jak reszta kostiumu Batmana, a używane przez Rycerza Ciemności przy wspinaczce i obronie przeciw ostrzom, może zatem odpierać ciosy mieczem bez zranienia. Batman używa także specjalnego urządzenia dźwiękowego, umieszczonego w pięcie buta, do przywoływania chmar nietoperzy - albo do obrony albo w celu odwrócenia uwagi.

Trenował, planował i czekał osiemnaście lat.
Myśli, że jest gotów...

– Batman: Year One

Pracując nad wyjątkową dla Batmana metodą walki wręcz i układając najważniejsze sekwencje walk w filmie reżyser Christopher Nolan i choreograf walk David Forman ("Ostatni samuraj") szukali stylu, który łączy surową intensywność ulicznych bójek ze zdyscyplinowanym podejściem wschodnich sztuk walki.

"Batman widzi wszystko przez pryzmat praktyczności, chodzi o najefektywniejszy sposób zrobienia czegoś" mówi Nolan. “więc potrzebny nam był styl, który byłby brutalny, oszczędny i prawdziwy".

"Chcieliśmy znaleźć coś co wyglądałoby jakby Bruce Wayne jako Batman stworzył swój własny styl walki, coś niepowtarzalnego w stylu i wyglądzie" opowiada Christian Bale. "Agresywny, zwierzęcy sposób w jaki atakuje wrogów, to spora część osobowości Batmana. Chciałem pokazać jak niszczycielski potrafi być gdy rusza naprzód i atakuje, a jego elastyczność widać także w przyjmowaniu ciosów."

Ponadto reżyser chciał, żeby sceny walk były bardziej drażniące i realistyczne niż wdzięczna, baletowa forma walki, jaką daje użycie linek. "Przyzwyczailiśmy się do oglądania walk przedstawionych w ten pełen wdzięku, taneczny sposób, w którym przemoc przestaje wydawać się groźna." zauważa reżyser. "Chciałem wrócić do czegoś surowszego, gdzie widz bardziej odczuwałby ciosy".

Metoda walki Keysi, znana po prostu jako Keysi albo KFM opiera się na serii mocnych, kontrolowanych, wydajnych ruchów. Metoda Keysi, to rozwijająca się dyscyplina wynaleziona zaledwie 20 lat temu. To styl intuicyjny, wymagający dużej siły nóg i górnej części tułowia, a szczególny nacisk kładzie na skupienie umysłu i świadomość. W przeciwieństwie do innych rodzajów sztuk walki wynalezionych jako dyscyplina sportowa, KFM nadaje się do walki w ciasnych przestrzeniach i w każdym środowisku, przeciw wielu napastnikom, atakującym z różnych kierunków.

"Metoda Keysi to bardzo intuicyjny rodzaj sztuki walki, ale także bardzo, bardzo brutalny" opowiada Bale. "Chodzi w niej natychmiastowe zyskanie przewagi. Jest raczej instynktowna i dostosowuje się do różnych sytuacji. Naprawdę wygląda więc jakby to był własny styl Batmana, który sam wynalazł".

"Christian jest doskonałym uczniem" ocenia Forman. "Byliśmy zaskoczeni jak szybko przyswoił informacje podczas naszej pierwszej lekcji".

Bale poświęcił pięć miesięcy na rygorystyczne treningi fizyczne, żeby przygotować się do wymagającej roli. Osiągnięcie koniecznego poziomu zwinności i sprawności utrudniał fakt, że Bale schudł 63 funty – obniżając wagę do wymaganych 121 funtów – na potrzeby poprzedniej roli jako udręczonego bezsennością bohatera w "Mechaniku" (El Maquinista).

"Zupełnie zniszczyłem swoje ciało" przyznaje Bale. "Zmieniłem się w coś prawie nieludzkiego. Próbowałem robić pompki i nie mogłem. Opuściłem się i nie mogłem się podnieść. Nie mogłem wykonać jednej pompki, bo tak bardzo zrujnowałem sobie mięśnie".

Do czasu rozpoczęcia zdjęć Bale odzyskał poprzednią wagę i dołożył dodatkowe 20 funtów mięśni, żeby osiągnąć sylwetkę Bruce'a Wayne'a/Batmana.

Do sceny konfrontacji z siedmioma więźniami w więzieniu w Butanie, która ma miejsce zanim Bruce Wayne przejdzie trening i wynajdzie własną brutalnie efektywną metodę walki, Forman ułożył dla Bale'a choreografię złożoną z niewprawnych ruchów.

"To najbardziej surowa scena walki Bruce'a Wayne'a" podkreśla Forman. "Ma w sobie wiele wewnętrznego gniewu, więc jego styl walki pochodzi z czystej brutalnej siły. Żadnej formalnej techniki i żadnych zbyt technicznych ciosów."

Ustawienie realistycznej bójki siedmiu na jednego stanowiło spore wyzwanie. Jak twierdzi Forman "trudno jest zaplanować walkę, gdy siedem osób atakuje jedną i trzeba sprawić wrażenie, że wszystkie rzucają się na nią jednocześnie. Chcieliśmy, żeby walka wyglądała jak najbardziej realistycznie."

Pierwszą sfilmowana sekwencją walki był wyczerpujący pojedynek na miecze pomiędzy Brucem Waynem i jego mentorem, który zaaranżowano na zamarzniętym jeziorze w Islandii u stóp górującego nad nim lodowca. "To było niebezpiecznie piękne miejsce i wzbudzające poczucie niepewności" opowiada Neeson o kręceniu w cieniu największego lodowca w Europie. "Co jakiś czas pomiędzy ujęciami widzieliśmy lód kruszący się na szczycie lodowca i odpadające kawałki skał. Wiedzieliśmy, że to wielka zywa siła, poruszająca w naszym kierunku."

Z powodu zagrożenia spowodowanego przez temperamentny lód, ochrona pilnowała, żeby na zamarzniętej tafli znajdowało się jednocześnie tylko sześć osób, w tym Bale i Neeson. "Atakowaliśmy siebie nawzajem, uderzaliśmy o lód i nagle słyszymy głośne pęknięcie dokładnie na środku jeziora" wspomina Bale. "Staliśmy wszyscy nieruchomo i rozglądaliśmy się. Potem ochrona zaczęła krzyczeć: Dobra, złaźcie stamtąd! Złaźcie! Na szczęście nakręciliśmy wszystko tego jednego dnia, bo następnego nie było tam już w ogóle lodu. Na powrót stopił się w jezioro."

Przygotowania do zdjęć niebezpiecznej walki na miecze odbywały się na lodowisku, gdzie Forman i jego zespół spędzili kilka tygodni na próbach z Balem i Neesonem. Aktorzy trenowali sztukę posługiwania się samurajskimi mieczami, obrony przed atakiem miecza za pomocą rękawic na przedramionach, i jak ujmuje to Bale: "ćwicząc jak walczyć stojąc na lodzie bez ciągłego upadania na tyłek".

"Ciosy są bardzo silne" mówi Forman o posługiwaniu się samurajskim mieczem. "i trudno się przed nimi bronić. Potrzeba do tego sporo energii, a Christian i Liam angażowali się w stu procentach w swoje role. Poradzili sobie bardzo dobrze, zarówno w metodzie Keysi, jak i walce na miecze."

"Kiedyś zapytano Lawrence'a Oliviera co jest najważniejszą cechą, jaką powinien posiadać aktor, a on na szczycie listy umieścił wytrzymałość." mówi Neeson. "Christian jest nieprawdopodobnie wytrzymały. Jest tez bardzo utalentowanym aktorem. Gdy wypowiada swoje kwestie, wierzę mu. Wierzę w to co mówi i dla mnie to jest najważniejsze."

"To niesamowita zaleta, gdy na planie ma się aktorów takich jak Liam i Christian, którzy skłonni chcą pokazać fizyczne możliwości ich postaci nawet w skrajnych sytuacjach" mówi Nolan. "Byłem pod ogromnym wrażeniem autentyczności i intensywności, jaką wnosili do scen walk i akcji w filmie".

Zdjęcia do filmu "Batman – Początek" zaczęły się w marcu 2004r. W ciągu 129 dni zdjęciowych ekipa pracowała na planie w Islandii, Chicago i Londynie, w halach zdjęciowych słynnego brytyjskiego Shepperton Studios oraz w Cardington, w dawnym hangarze dla sterowców przekształconym w olbrzymią halę zdjęciową na potrzeby tego filmu. Zdjęcia zakończono we wrześniu.

Długość planu zdjęć wynikała częściowo z tego, że reżyser Christopher Nolan zdecydował się nie zatrudniać reżysera drugiej ekipy, co stanowi typowe rozwiązanie podczas kręcenia filmu, gdy nad częścią zdjęć akcji i ogólnych ujęć czuwa inny członek ekipy, a reżyser skupia się na głównych zdjęciach. Dokładne, skrupulatne nastawienie Nolana gwarantowało konsekwentną realizację wizji filmu, w której realizm stanowił fundament dla każdego aspektu ambitnej produkcji, od projektów, przez wyczyny kaskaderów, po efekty specjalne.

"To dążenie Chrisa do realizmu pod pewnymi względami uczyniło produkcję większym wyzwaniem, a pod pewnymi – ją ułatwiło" mówi producent Larry Franco. "Trudną rzeczą był sam proces zdjęciowy, który zawsze jest męczący, ale staje się nawet bardziej, gdy starasz się kręcić głównie na planie, a nie polegać na efektach komputerowych. Ale w rezultacie jednak cały proces okazał się łatwiejszy, bo nie byliśmy zmuszeni tworzyć czegoś z niczego w postprodukcji."

W celu stworzenia świata Bruce'a Wayne'a/Batmana filmowcy wykorzystali kombinację plenerów, dekoracji budowanych w halach zdjęciowych, miniatur i minimalnej ilości efektów komputerowych.

"Używaliśmy wielu miniatur w tym filmie w przeciwieństwie do efektów komputerowych" mówi scenograf Nathan Crowley, odnosząc się do miniaturowych wersji dekoracji, które powstały w celu poszerzenia spektrum różnorodnego otoczenia, gdzie rozgrywa się opowieść i zwiększenia dynamiki strony wizualnej. "Zaczynaliśmy od istniejącej architektury w plenerze, w postaci dekoracji albo miniatury, a dopiero potem poprawialiśmy coś za pomocą efektów specjalnych, bo nic nie przebije prawdziwego życia – nic nie wygląda równie dobrze".

"Zadaniem efektów specjalnych jest stworzenie kadrów, które wyglądają realnie. A najlepszy sposób, żeby to osiągnąć to nakręcić jak najwięcej rzeczywistych ujęć" dodaje nadzorujący sekcję efektów specjalnych Dan Glass.

Produkcja rozpoczęła się na szczycie lodowca Vatnajokull w południowo-wschodniej Islandii. (To największy lodowiec w Europie, obejmujący jedną dziesiątą całkowitej powierzchni Islandii) "Mieliśmy szczęście, że znaleźliśmy to miejsce. Z jednej strony mieliśmy widok na ocean, a po obróceniu się o 180 stopni widok jak z wysokości 20 tysięcy stop" mówi Franco.

Surowe, skaliste tereny Islandii idealnie pasowały do scen rozgrywających się w srogich krajobrazach Himalajów, a wśród nich wyczerpującego pojedynku na miecze pomiędzy Brucem Waynem i jego mentorem Ducardem na zamarzniętym jeziorze oraz ich dramatycznego zjazdu po zalodzonym zboczu. Zespół scenografów pod kierunkiem Crowleya zbudował tam także małą wioskę na zboczu góry i olbrzymie wejście do klasztoru, służącego jako ośrodek treningowy tajemniczej Ligi Cieni.

"Zdjęcia w Islandii była naprawdę przyjemne" mówi Liam Neeson. "To było dziwne uczucie znaleźć się w miejscu, gdzie jak okiem sięgnąć nie widać ani jednego drzewa, ani śladu ptaka. To było jak cudowna Beckettowska pustynia"

Ponieważ przez kraj biegnie tylko jedna dwupasmowa autostrada, ekipa budowlana musiała zbudować drogę, żeby zapewnić dostęp do zamarzniętego jeziora i miejsc, gdzie wzniesiono wioskę i fasadę klasztoru. (Do pokazania całego klasztoru użyto miniaturowej dekoracji, tylko wejście zbudowano w pełnej skali, żaby nakręcić przyjazd w to miejsce Bruce'a Wayne'a).

"We fragmentach filmu nakręconych w Islandii zobaczycie szalejącą burzę" mówi producent Charles Roven. "To nie jest udawana burza. To nie jest komputerowa burza. Kręciliśmy przy wiatrach osiągających 75 mil na godzinę. Niektórych członków ekipy wiatr dosłownie zwalał z nóg. Ale Chris nie uznaje przerw w filmowaniu."

"Islandia była niesamowitym miejscem do rozpoczęcia produkcji" mówi Nolan. "Pierwszego dnia kręciliśmy na zamarzniętym jeziorze scenę pojedynku na miecze Bruce'a Wayne'a z Ducardem i lód zaczął pękać w sposób, w jaki miał to robić w filmie, co było naprawdę przerażające. To był dość ekstremalny początek zdjęć".

Pokazując globalną podróż Bruce'a Wayne'a w poszukiwaniu sposobów oczyszczenia Gotham City ze zła, film "Batman-Początek" jako pierwszy obraz o Rycerzu Ciemności przedstawia też Gotham widziane z zewnątrz. "Dowiadujemy się jak ludzie w różnych częściach świata widzą Gotham i możemy je umieścić w kontekście wielkich miast takich jak Londyn, Paryż czy Nowy Jork" mówi Nolan.

Nolan opisuje swoją wizję Gotham jako "przerysowanego, współczesnego Nowego Jorku, obezwładniającej metropolii, w której zanurzasz się całkowicie, aż do poziomu gdy nie wyczuwasz już jej granic".

"Chcieliśmy, żeby publiczność miała wrażenie, że Gotham to znane, ale niebezpieczne miejsce" dodaje Crowley.

Żeby uchwycić istotę "Nowego Jorku do sześcianu", jak Nolan nazywa w skrócie ich pomysł na Gotham City, filmowcy w miarę możliwości korzystali z prawdziwych plenerów, a potem mieszali je z dekoracjami zaprojektowanymi przez Crowleya. Całości obrazu miasta dopełniły efekty specjalne dodane w postprodukcji.

Chicago posłużyło nie tylko za podstawę projektu Gotham, ale do nakręcenia scen pokazujących wiele miejsc w fikcyjnym mieście, w tym widowiskowej sceny pościgu, w której Batmobil gna przez zawiłą choreografię baletu ruchu ulicznego i rozbija policyjne radiowozy.

Pościg kręcono głównie na Lower Wacker Drive w rejonie miasta zwanym "Pętlą", na południe od rzeki Chicago. We fragmentach pogoni, które rozgrywają się na autostradzie w Gotham wykorzystano chicagowską autostradę Amstutz, dwumilowy odcinek, którego nigdy nie ukończono i nie włączono do ruchu.

"Współpraca, jaką zaoferowało nam Chicago była lepsza niż jakakolwiek ekipa filmowa kiedykolwiek miała w innym mieście" mówi Franco. "Zamknęliśmy fragmenty miasta i wykonywaliśmy niezwykłe rzeczy z użyciem śmigłowców filmujących Batmobila i policyjnych radiowozów rozbijających się o inne pojazdy na środku ulicy."

Miniaturowe dekoracje posłużyły do wypełnienia szczególnie trudnych fragmentów pościgu samochodowego, a największym była sekwencja, w której Batmobil skacze i przejeżdża po kilku dachach, niszcząc wszystko na swojej drodze. "Zbudowaliśmy miniaturowych dach w skali jeden do trzech, więc jego rozmiary wyniosły około 100 na 150 stóp" wspomina Glass. "Przy pracy w takiej skali, rzeczy zachowują się prawie jak w rzeczywistości. Zatem gdy samochód przejeżdża po dachu pokrytym dachówkami, one pękają i odpadają – tak jakby to się działo naprawdę. W ten sposób mogliśmy nakręcić tę scenę jakby to była sekwencja akcji w normalnej skali". (Więcej informacji o pościgu z użyciem Batmobila – patrz: rozdział BATMOBIL kilka stron wcześniej.)

Większość dekoracji ulic Gotham City zbudowano w Cardington, dawnym hangarze dla sterowców, położonym około godziny na północ od Londynu. ("Batman-Początek" to pierwszy film przy którego produkcji wykorzystano Cardington jako halę zdjęciową).

Typowa hala zdjęciowa bez trudu zmieściłaby się w Cardington, którego ogromny hangar nr 2 ma 812 stóp długości i 180 stóp wysokości w najwyższym punkcie. (Przeciętna hala zdjęciowa ma 45 stóp wysokości). Wielkość podłogi równa jest powierzchni 16 olimpijskich basenów pływackich, a objętość hangaru równa się łącznej objętości 8.338 dwupoziomowych londyńskich autobusów.

"Zdjęcia w Cardington dały filmowi poziom realizmu i skalę, których nie można by osiągnąć, gdybyśmy korzystali z normalnej hali" mówi producentka Emma Thomas. "Mogliśmy też bardziej kontrolować środowisko, więc nakręciliśmy sceny kaskaderskie z ogniem i upadkami z wysoka bez potrzeby martwienia się o wiatr i warunki pogodowe. Dzięki temu niesamowitemu miejscu mogliśmy nakręcić w dzień mnóstwo materiału, który normalnie wymagałby zdjęć nocnych."

W Cardington Crowley zbudował dekoracje do Narrows, walących się, zdradliwych slumsów, znajdujących się na wyspie w centrum Gotham i połączonych z miastem za pomocą systemu mostów. Czerpiąc inspirację z Roosevelt Island w Nowym Jorku, autostrad Tokio i starej dzielnicy Hong Kongu – Kowloon, Crowley starał się stworzyć klaustrofobiczny projekt, jakby Narrows było zamknięte wewnątrz miasta a "autostrady biegły wzdłuż Piątej Alei".

"Jestem naprawdę zadowolony z tego, co udało mi się osiągnąć z oświetleniem Narrows" mówi operator Wally Pfister, który starał się stworzyć mroczny, markotny nastrój filmu. "Przypomina nocny pejzaż prawdziwego miasta, a jednak oświetliliśmy każdy cal dekoracji od zera".

W Narrows znajduje się szpital Arkham Asylum, złowrogie miejsce kierowane przez dr Jonathana Crane'a, dokąd trafiają chorzy umysłowo przestępcy Gotham. "Byłem oszołomiony" opisuje swoje pierwsze wrażenie na widok poruszających dekoracji Crowleya Cillian Murphy. "Gdy wszedłem i zobaczyłem ogrom tego miejsca – to było przerażające i ekscytujące."

Aby uzupełnić wizję Arkham, filmowcy nakręcili zdjęcia w kilku miejscach w Londynie, które cechuje "wspaniały, neogotycki nastrój, cudownie mroczna i złożona forma architektoniczna, pasujące do Batmana i jego świata" mówi Nolan. Dodatkowo Franklin Street Bridge w Chicago zagrał ostatni most podnoszony w kulminacyjnej scenie, w której więźniowie Arkham uciekają z budynku i sieją spustoszenie w Narrows.

Wnętrza i okolice na zewnątrz Wayne Manor kręcono głównie w Mentmore Towers w Wielkiej Brytanii, posiadłości zbudowanej przez rodzinę Rothschildów w latach 50. dziewiętnastego wieku, położonej około półtorej godziny drogi na północ od Londynu. Sypialnie i korytarz Wayne Manor zbudowano w hali Shepperton Studios.

"Jeśli chodzi o Wayne Manor, to chcieliśmy spróbować na nowo wymyślić sposób w jaki widownia postrzega zamożność rodziny Wayne'ów" mówi Nolan. "Chcieliśmy odejść od boazerii i rycerskich zbroi, obrazków które stały się dla publiczności znajomym synonimem bogactwa. Tutaj kładziemy nieco odmienny nacisk na wygląd i wrażenie wywoływane przez Wayne Manor niż to co widzieliśmy wcześniej."

Jak w przerażający sposób przekonuje się mały Bruce Wayne, pod fundamentami Wayne Manor leżą rozległe jaskinie, w których oprócz zamieszkujących je chmar nietoperzy, znajduje się widowiskowy wodospad. Nolan założył sobie, że pokaże jak Bruce Wayne stopniowo buduje swój arsenał technologiczny i praktyczny w miejscu, które ostatecznie zmieni się w Jaskinię Batmana (Batcave).

"Poprzednio Jaskinia Batmana pojawiała się jako bardzo skomplikowane i nieprawdopodobnie zabudowane miejsce" mówi Nolan. "W filmie "Batman-Początek" pokazujemy jaskinię jako wilgotną, brudną, pełną nietoperzy i obserwujemy jak Bruce Wayne instaluje tam stoły na kozłach, lampy, sam wnosi sprzęt, sam buduje to, co w końcu stanie się Jaskinią Batmana."

Nastrojowa dekoracja Jaskini Batmana autorstwa Crowleya została wzniesiona w Shepperton. W jaskini długości 250 stóp, szerokości 120 stóp i wysokości 40 stóp, znajdowały się 24 pompy używane do przepompowywania przez dekorację 12 tysięcy galonów wody na minutę – wody, która wypływała w postaci wodospadu i rzeki oraz spływała po wilgotnych, ociekających ścianach.

"Spacer po czymś, co kiedyś było bardzo małym modelem nad którym klęczałem w moim garażu, zaglądając do środka, był dość surrealistycznym przeżyciem" mówi Nolan.

"Wytrzeszczyłem oczy na widok modelu Jaskini Batmana i zdałem sobie sprawę z tego, że przy oświetlaniu jej będę musiał użyć paru sztuczek" przyznaje Pfister. "Wydaje mi się, że osiągnęliśmy wygląd prawdziwej jaskini, z tą wspaniałą lśniącą skałą naokoło."

Odpowiedzialni za efekty specjalne Dan Glass i Janek Sirrs wraz z ekipą stworzyli większość nocnych mieszkańców Jaskini Batmana za pomocą komputera. "Istnieją ograniczenia co do czynności w jakich można wytresować nietoperza i liczby tych zwierząt, którymi rzeczywiście można pokierować, więc stworzyliśmy mnóstwo komputerowych nietoperzy" mówi Glass. "Na planie używaliśmy wypchanego nietoperza na patyku, a potem wykorzystaliśmy jego wygląd i oświetlenie sceny do stworzenia komputerowego stada."

Publiczność może zaskoczyć informacja, że sekwencja, w której Batman "leci" nad Gotham z pomocą swego sztywnego, naszpikowanego techniką płaszcza, powstała w hali bez pomocy efektów specjalnych. "Nie kręciliśmy w ogóle z użyciem zielonego ekranu" zaznacza Pfister. "Efekt lotu uzyskaliśmy z pomocą prawdziwych linek i prawdziwych kamer. Umieściliśmy kamerę na linie, a Batman przeleciał 800 stóp przez halę. To pokazuje filozofię Chrisa przy kręceniu filmów: 'Zróbmy to naprawdę'".

"Największym wyzwaniem w realizacji tego filmu były same jego rozmiary" mówi Nolan. "Próbowaliśmy opowiedzieć potężną historię w najbardziej jak to możliwej imponującej skali, ponieważ tego Batman wymaga i na to Batman zasługuje".

Zdaniem Franco "największe wrażenie u Chrisa robi jego dojrzałość jako filmowca w tak młodym wieku. On instynktownie wie, czego chce i wie, jak to osiągnąć, a to jest nawet ważniejsze".

"Choć Chris jest bardzo konkretny" mówi Roven, "jest niezwykle otwarty na pomysły, przemyślenia i punkt widzenia innych, a te które zgadzają się z jego wizją wprowadza w życie".

"Interesują mnie reżyserzy tacy jak Chris, którzy umieją mówić i słuchać" mówi Morgan Freeman. "W mojej ocenie jest podobny w typie do Spielberga – reżyserowanie przychodzi mu z dużą łatwością."

"On jest jak wszyscy wielcy reżyserzy" mówi o Nolanie Michael Caine. "Czegokolwiek chce, potrafi to wyrazić w jednym zdaniu i zawsze ma rację. Jest bardzo swobodny, ale jest też uważny. Jest jak bardzo wyluzowana brzytwa".

Począwszy od 15 czerwca 2005r., oprócz kin tradycyjnych, "Batman – Początek" będzie pokazywany w kinach IMAX® na całym świecie. Film został zremasterowany cyfrowo do niespotykanej jakości obrazu i dźwięku IMAX Experience® za pomocą zastrzeżonej technologii IMAX DMR® (Digital Re-mastering).

Będzie to piąta premiera Warner Bros. Pictures w technologii IMAX DMR, kolejna po ogromnie popularnych pokazach "Ekspresu Polarnego" w formacie IMAX 3D Experience, który osiągnął największy zysk spośród dotąd prezentowanych filmów w IMAX DMR. Poprzednio współpraca Warner Bros. Pictures i IMAXu dotyczyła cyfrowo przetworzonego "Harry'ego Pottera i Więźnia Azkabanu", dwóch ostatnich części trylogii "Matriksa", a także oryginalnej produkcji "NASCAR 3D: The IMAX Experience".

W kinach IMAX mozna podziwiać obraz niespotykanej nigdzie indziej czystości i siły, co pozwoli widowni doświadczyć magii, ekscytacji i przygody filmu "Batman-Początek" na ekranach wysokości do ośmiu pięter i szerokości 120 stóp, w otoczeniu 14 tysięcy watów czystego cyfrowego dźwięku. (Ekrany IMAX bywają trzy razy większe niż przeciętne 35-milimetrowe ekrany, 4.5 tysiąca razy większe niż przeciętny ekran telewizora i podobnej szerokości co boisko futbolowe).

"'Batman-Początek' prezentuje nową, nigdy dotąd nie oglądaną próbę pokazania początków legendy Batmana i krucjaty Bruce'a Wayne'a, aby oczyścić Gotham City z niesprawiedliwości" mówi reżyser i współscenarzysta Christopher Nolan. "Format IMAX daje publiczności możliwość pełniejszego zanurzenia się w świecie Batmana i głębszego doświadczenia jego niezwykłej historii."

Sam rozmiar kadru 15/70 w połączeniu z unikatową technologią projekcyjną IMAX to klucz do niezwykłej ostrości i czystości obrazów wyświetlanych w kinach IMAX. Kadr 15/70 jest dziesięć razy większy od przeciętnej klatki 35-milimetorwej i trzy razy większy od standardowego 70-milimetrowego. Projektory IMAX to najnowocześniejsze, o największej mocy i dokładności urządzenia na świecie, a kluczem do ich doskonałego działania jest zastrzeżony ruch tasmy filmowej "Rolling Loop". W tej technice taśma przesuwa się poziomo, w płynnym, falującym ruchu. Podczas projekcji, każda klatka trafia pomiędzy nieruchome uchwyty, a taśmę pewnie przytrzymuje przy tylnej części soczewki próżnia. W rezultacie obraz i stabilność ostrości znacznie przekraczają standardy projekcyjne i zapewniają znakomitą jasność obrazu.

Żeby doznania widzów w kinach IMAX były pełne, pokaz wzmocniony jest przez wielokanałowy system dźwięku surround, składający się z 44 specjalnie zaprojektowanych głośników, które emitują do 14 tysięcy watów czystego cyfrowego dźwięku. System głośników IMAX Proportional Point Source został specjalnie zaprojektowany dla kin IMAX i zapewnia znakomitą jakość dźwięku każdemu widzowi, niezależnie od zajmowanego miejsca.

W bibliotece wielkoformatowych filmów (Large Format) znalazło się juz ponad 200 edukacyjnych i rozrywkowych tytułów, które obejrzało ponad 800 milionów widzów na całym świecie.

CHRISTIAN BALE (Bruce Wayne / Batman) – jego ponad dziesięcioletnia kariera obejmuje role niezwykle różnorodne i odmienne. Bale urodził się w Walii, wychowywał w Anglii, Portugalii i USA. Na ekranie zadebiutował w epickiej opowieści Stevena Spielberga o II wojnie światowej "Imperium słońca" (Empire of the Sun), co przyniosło mu zarówno zainteresowanie krytyki, jak i specjalną nagrodę National Board of Review dla najlepszego dziecięcego aktora. Bale zbierał także pochwały za swoje pamiętne kreacje sfrustrowanego namiętnością Neda Rosiera w "Portrecie damy" (The Portrait of a Lady) Jane Campion, cynicznego dziennikarza w glam rockowej epickiej historii "Idol" (Velvet Goldmine), umysłowo ograniczonego uciekiniera w "All the Little Animals" u boku Johna Hurta, oraz nastolatka epoki wiktoriańskiej w "Tajnym agencie" (The Secret Agent) Christophera Hamptona. W 1999r. krytycy zgodnie zachwycali sie jego makabrycznie komiczną rolą jako seryjnego mordercy-yuppie w kontrowersyjnym filmie "American Psycho".
Ostatnio Bale grał u boku Samuela L. Jacksona w filmie "Shaft" i Nicolasa Cage'a w "Kapitanie Corellim" (Captain Corelli’s Mandolin), a także w apokaliptycznym filmie przygodowym "Władcy ognia"(Reign of Fire), oraz z Frances McDormand w "Na wzgórzach Hollywood" (Laurel Canyon).
Po głównej roli w filmie "Batman-Początek", Bale wcieli się w angielskiego plantatora tytoniu Johna Rolfe'a w napisanym i rezyserowanym przez Terrence'a Malicka obrazie "The New World" i zagra w niezależnej produkcji "Harsh Times", dramacie rozgrywającym się w południowo-centralnych dzielnicach Los Angeles.

Rok 2000 prawdopodobnie należał do najlepszych w życiu MICHAELA CAINE'A (Alfred). Nie tylko dostał drugiego Oscara za film "Wbrew regułom" (The Cider House Rules) ale został uhonorowany przez królową Elżbietę II tytułem szlacheckim.
Wszechstronność Caine’a jako wielkiej międzynarodowej gwiazdy, którą widać w ponad 90 filmach zyskała mu nagrodę nowojorskich krytyków dla najlepszego aktora za rolę w "Alfiem", Złoty Glob dla najlepszego aktora oraz British Academy Award za "Edukację Rity" (Educating Rita), Złoty Glob dla najlepszego aktora w komedii za rolę w "Parszywych draniach" (Dirty Rotten Scoundrels), Złoty Glob dla najlepszego aktora za "O mały głos" (Little Voice) oraz sześć nominacji do Oscara za filmy: "Alfie", "Sleuth", "Edukacja Rity" (Educating Rita), "Spokojny Amerykanin" (The Quiet American), kończąc na Oscarach dla najlepszego aktora w roli drugoplanowej "Hannah i jej siostry" (Hannah and her Sisters) i "Wbrew regułom" (The Cider House Rules).
Premiera trzech zupełnie różnych filmów wspaniale ilustruje zakres jego możliwości: prześladowany dyrektor teatru w komedii "Noises Off", były zabójca na usługach wywiadu w romantycznym thrillerze "Blue Ice" oraz śpiewający Scrooge wraz z Miss Piggy, Kermitem i spółką w musicalu "Opowieść wigilijna Muppetów" (The Muppet Christmas Carol). Chociaż Caine znany jest przede wszystkim jako znakomity aktor, trzeba podkreślić, że jest także pisarzem – opublikował swoją autobiografię "What's It All About?" oraz książkę zatytułowaną "Acting on Film", opartą na bardzo popularnej serii wykładów jakie prowadził w telewizji BBC.
Caine urodził się w południowej części Londynu 14 marca 1933r. Jego ojciec był handlarzem na targu rybnym Billingsgate, a matka pracowała jako sprzątaczka. Byli bardzo biedni, mieszkali w oświetlanym lampami gazowymi, dwupokojowym mieszkaniu, dopóki bombardowania Londynu nie zmusiły jego rodziców do ewakuacji jego i jego młodszego brata Stanleya w bezpieczne miejsce na farmie w Norfolk. Po wojnie, gdy miał 12 lat, rodzina wprowadziła się do bloku na londyńskim East Endzie. Dziecięce zafascynowanie kinem, nienasycony głód książek, częste wizyty na galerii teatru Old Vic, role w szkolnych przedstawieniach i smak reżyserowania sztuki w klubie młodzieżowym – wszystko to rozwijało jego wyobraźnię i przekonanie, że pewnego dnia zostanie aktorem.
Nie przyjmował do wiadomości oczekiwań rodziny, żeby został handlarzem ryb. Rzucił szkołę w wieku 16 lat, a potem pracował w wielu poślednich zawodach dopóki armia i Królewscy Fuzilierzy nie zawiedli go do Korei. Po zwolnieniu z wojska, dni spędzał na pracach fizycznych, ale wieczory przeznaczał na naukę aktorstwa. Jego pierwszą pracą w teatrze była posada asystenta kierownika sceny w Horsham, w hrabstwie Sussex. Wkrótce przeniósł się do teatru Lowestoft Repertory Theatre w Suffolk jako główny aktor młodego pokolenia. Tam poślubił gwiazdę tego teatru Patricię Haines, ale rozstali się po dwóch latach. Nieżyjąca już dzisiaj Patricia Haines urodziła mu córkę, Dominique (znaną jako Nikki), z którą aktor utrzymuje bliskie relacje.
Pewność siebie i zmiana imienia na Michael Caine (przezwisko plus jedno słowo z "The Caine Mutiny", które zwróciło jego uwagę na wystawie kinowej) zachęciły go do opuszczenia Londynu, gdzie grał z w teatrze Joan Littlewood’s Theatre Workshop. Zagrał małą rólkę w filmie "A Hill in Korea" i dostawał niewielkie role w innych produkcjach, a także małe rólki w kilku sztukach na West Endzie, ale to nie wystarczało żeby się utrzymać.
Zaryzykował przeprowadzkę do Paryża, gdzie przez kilka miesięcy z trudem wiązał koniec z końcem. Po powrocie do Londynu, z pożyczoną od matki gotówką w kieszeni zajął się aktorstwem na serio. Jeżdżąc po wielkiej Brytanii z jedną po drugiej trupą aktorską rozwinął umiejętności sceniczne i opanował szeroką gamę akcentów. Przez następne pięć lat zagrał w ponad 100 filmach telewizyjnych i stał się twarzą znaną milionom. To były kiepskie lata, które dzielili z nim współlokatorzy Terrence Stamp i kompozytor John Barry.
Potem został dublerem Petera O’Toole'a w roli szeregowego Bamfortha w londyńskim hicie teatralnym "The Long, The Short and The Tall", a kiedy O’Toole zrezygnował z grania, Caine przejął po nim rolę i jeździł po prowincji przez pół roku. Po tym zaczął dostawać bardziej znaczące role telewizyjne i filmowe.
Punktem zwrotnym w jego karierze filmowej w wieku 30 lat, w 1963r., stała się rola arystokraty, porucznika Gonville'a Bromheada w produkcji Josepha E. Levine'a "Zulu". Według scenariusza postać była kompletnym idiotą, ale on zagrał go po prostu jako człowieka słabego, któremu przynajmniej wydawało się, że jest silny. Rolę drugoplanową zmienił w pierwszoplanową i w opinii krytyków, ukradł film jego gwiazdom.
Na dobre opuścił szeregi anonimowych twarzy, następnie zagrał Harry'ego Palmera, antybohatera w thrillerze szpiegowskim "The Ipcress File", który przeszedł wszelkie oczekiwania co do wpływów kasowych. Jego oszczędny styl gry ponownie zyskał uznanie krytyków.
Film "Alfie" z 1966r., w którym zagrał londyńskiego utracjusza i kobieciarza z niewinnością i zuchwałym poczuciem humoru, zapewnił mu status supergwiazdy. W dorocznym plebiscycie brytyjskich krytyków filmowych obraz został wybrany najlepszym filmem roku. Rola w "Alfiem" przyniosła mu także pierwszą nominację do Oscara i nagrodę krytyków nowojorskich (New York Critics’ Prize) dla najlepszego aktora. Pod koniec lat 60. zagrał w filmach: "Gambit" u boku Shirley Maclaine; "Pogrzeb w Berlinie" (Funeral in Berlin); "Mózg za million dolarów" (Billion Dollar Brain); "Hurry Sundown" w reżyserii Otto Premingera; "Woman Times Seven" u Vittorio de Siki; "Deadfall"; "Włoska robota" (The Italian Job) i "Bitwa o Anglię" (The Battle of Britain). Zagrał główną rolę w "Too Late the Hero" Roberta Aldricha, a zaraz potem w "The Last Valley" u Jamesa Clavella.
W latach 70. grał u boku Elizabeth Taylor w "Sleuth", za który dostał drugą nominację do Oscara, z Sidneyem Poitierem w "The Wilby Conspiracy"; z Glendą Jackson w "The Romantic Englishwoman"; z Seanem Connerym w "Człowieku, który chciał być królem" (The Man who would be King); z Jamesem Caanem i Elliottem Gouldem w "Harry and Walter go to New York"; z Maggie Smith w "California Suite", a z Henrym Fondą, Olivią de Havilland i Richardem Widmarkiem w "Roju" (The Swarm).
W latach 80. nakręcił 21 filmów, w tym "W przebraniu mordercy" (Dressed to Kill) (Brian de Palma); "Victory" (John Huston); "The Hand" (Oliver Stone); "Death Trap" (Sidney Lumet); "Edukację Rity" (Educating Rita) (reż. Lewis Gilbert), za który zdobył Złoty Glob dla najlepszego aktora i otrzymał trzecią nominację do Oscara; "Blame it on Rio" (Stanley Donen); "The Holcroft Covenant" (John Frankenheimer); "Hannah i jej siostry" (Hannah and her Sisters) (reż. Woody Allen), zdobywając Oscara dla najlepszego aktora w roli drugoplanowej; "Sweet Liberty" (Alan Alda) i "Parszywe dranie" (Dirty Rotten Scoundrels) (Frank Oz), za który dostał Złoty Glob dla najlepszego aktora w komedii.
Ostatnio można go było zobaczyć w produkcjach: "Zatrute pióro" (Quills), "Mgnienie" (Shiner), "Miss Agent" (Miss Congeniality), "Ostatnie zamówienie" (Last Orders), "Quicksand", "Spokojny Amerykanin" (The Quiet American), "Austin Powers i Złoty Członek" (Austin Powers in Gold Member), "Aktorzy" (The Actors), "Wakacje Waltera" (Secondhand Lions), "Deklaracja" (The Statement) i "Around the Bend". Wkrótce na ekrany wejdą: "Prognoza na życie" (The Weather Man) i "Czarownica" (Bewitched).
W 1986r. wrócił do telewizji pierwszy raz od ponad 20 lat, żeby zagrać w czterogodzinnym miniserialu "Kuba Rozpruwacz" (Jack the Ripper), który w Wielkiej Brytanii osiągnął najwyższą w historii oglądalność dramatu.
Wraz z partnerem, wiodącym amerykańskim producentem, Martinem Bergmanem, założył w 1992r. firmę producencką, M&M Productions, w celu kręcenia filmów w Wielkiej Brytanii, z Michaelem Cainem w roli głównej, albo w roli reżysera. Ich pierwszą produkcją był "Blue Ice", w którym rolę pierwszoplanową zagrał także Sean Young, a reżyserował Russell Mulcahy.
W 1992r. Caine otrzymał od królowej CBE – Order Komandora Imperium Brytyjskiego. Osiem lat później dostał tytuł szlachecki i stał się Sir Michaelem Cainem. Jego autobiografia "What’s It All About?" została wydana przez Turtle Bay Books w listopadzie 1992r.
Michael Caine był także restauratorem, współwłaścicielem londyńskich lokali: Langan’s Brasserie, Langan’s Bistro, Odin’s oraz The Canteen w Chelsea Harbour. Jego pierwszym lokalem w Stanach byłą tropikalna braseria w Miami South Beach na Florydzie. Ożenił się z Shakirą Baksh, pięknością z Guyany, która była wicemiss Universe w 1973r. Mają dwie córki: Nikki and Natashę.

LIAM NEESON (Henri Ducard) podejmuje kolejne wyzwania aktorskie i stał się jednym z najważniejszych aktorów w dzisiejszym kinie światowym. Neeson prezentuje wachlarz możliwości aktorskich, któremu niewielu może dorównać – od nominowanej do Oscara roli Oskara Schindlera w znakomitym filmie Stevena Spielberga "Lista Schindlera (Schindler’s List), nagradzaną kreację legendarnego bohatera irlandzkich republikanów w "Michaelu Collinsie" (1996), aż po najnowszą główną rolę jako kontrowersyjnego seksuologa, Alfreda Kinseya w chwalonym przez krytyków "Kinseyu".
Ostatnio oglądaliśmy Neesona w "Królestwie niebieskim" (Kingdom of Heaven) Ridleya Scotta, który rozgrywa się w czasach krucjat w XIIw., a w głównej roli występuje Orlando Bloom.
W ubiegłym roku, rola Alfreda Kinseya w filmie Billa Condona "Kinsey", gdzie zagrał u boku Laury Linney, przyniosła mu nagrodę dla najlepszego aktora Stowarzyszenie Krytyków Filmowych Los Angeles. Przedtem Neeson zagrał z Hugh Grantem, Emmą Thompson i Keirą Knightley w produkcji firmy Working Title "To właśnie miłość" (Love Actually) (2003), według scenariusza i w reżyserii Richarda Curtisa.
W 2002 r. Neeson powrócił na Broadway, wystąpił z Laurą Linney klasyku Arthura Millera "The Crucible". Rola Johna Proctora zyskała mu nominację do nagrody Tony.
W 2001 zagrał obok Harrisona Forda w opartym na prawdziwej historii tragedii rosyjskiego nuklearnego okrętu podwodnego "K-19'' (K-19: The Widowmaker), oraz z Sandrą Bullock w czarnej komedii "Charlie Cykor" (Gun Shy) (2000).
Neeson wystąpił w jednej z głównych ról w fenomenie kina "Gwiezdne wojny: Mroczne widmo" (Star Wars: Episode I – The Phantom Menace) (1999), gdzie zagrał Qui-Gon Jinna, mistrza Jedi, który swą mądrość płynącą z Mocy przekazuje Obi-Wanowi Kenobiemu i młodemu Anakinowi Skywalkerowi. W tym samym roku wystąpił u boku Catherine Zeta-Jones w filmie Jana De Bonta "Nawiedzony- niektóre domy rodzą się złe"(The Haunting) (1999).
Ponadto wystąpił w filmowej adaptacji powieści Victora Hugo "Nędznicy" w roli Jeana Valjeana, a w główne role odtwarzali także Geoffrey Rush, Uma Thurman i Claire Danes. W tym samym roku Neeson zagrał Oscara Wilde'a w nowej sztuce Davida Hare’a "The Judas Kiss", która miała premierę na londyńskim West Endzie, a następnie na Broadwayu.
Neeson wystąpił w tytułowej roli w filmie Neila Jordana "Michael Collins" (1996), za którą otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora na Festiwalu Filmowym w Wenecji, nominację do Złotego Globu w kategorii najlepszy aktor oraz prestiżową nagrodę "Evening Standard" dla najlepszego aktora. Film uhonorowano także najważniejszą nagrodą weneckiego festiwalu – Złotym Lwem.
Neeson zwrócił na siebie uwagę świata w 1993r., główną rolą w nagrodzonym Oscarami filmie "Lista Schindlera" (Schindler’s List). Poza nominacją do Oscara w kategorii najlepszy aktor, był również nominowany do Złotego Globu i nagrody BAFTA.
Pochodzący z Irlandii aktor, początkowo chciał zostać nauczycielem, studiował w Queens College w Belfaście i zdobył dyplom z fizyki, informatyki, matematyki i dramatu. Neeson zrezygnował z uczenia i w 1976r. zaczął pracę w prestiżowym teatrze Lyric Players Theatre w Belfaście ("najlepszy kurs aktorstwa jaki można przejść"), a na scenie zadebiutował w sztuce Josepha Plunketta "The Risen People". Po dwóch latach w Lyric Players przyłączył się do słynnego zespołu aktorskiego w Abbey Theatre w Dublinie. Neeson zagrał w spektaklu Abbey Theatre sztuki Briana Friela "Translations" i w produkcji Seana O’Caseya "The Plough and the Stars" w Royal Exchange Theater, gdzie otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora.
W 1980r. zauważył go w roli Lenniego w "Myszach i ludziach" Steinbecka John Boorman i obsadził go w swojej epickiej sadze na podstawie legendy arturiańskiej "Excalibur". Po tym debiucie ekranowym, Neeson zagrał w ponad 40 filmach prezentując szeroką gamę postaci – a były wśród nich: epicki remake filmu Dino De Laurentiisa "Bunt na 'Bounty" (The Bounty), w reżyserii Rogera Donaldsona, gdzie wystąpił obok Mela Gibsona i Anthony'ego Hopkinsa; świetnie oceniany "Lamb", za który otrzymał nominację do Evening Standard Drama Award za sugestywny portret księdza dręczonego wątpliwościami co do swej wiary; "Duet for One" Andrieja Konczałowskiego, gdzie główną rolę obok niego grała Julie Andrews; rola politycznego terrorysty w "Modlitwie za umierającego" (A Prayer for the Dying) z Mickey Rourkem i Bobem Hoskinsem; oraz jezuita w "Misji" (The Mission) Rolanda Joffe’a, gdzie grał u boku Roberta De Niro i Jeremy'ego Ironsa.
Neeson zyskał pochlebne recenzje, grając u boku Cher w dramacie sądowym Petera Yatesa "Podejrzany" (Suspect) rolę głuchoniemego weterana wojny w Wietnamie, a także z Diane Keaton jako zapalony irlandzki rzeźbiarz w "The Good Mother" oraz wcielając się thrillerze fantasy Sama Raimiego "Darkman" w postać naukowca Peytona Westlake'a, którego okaleczenie w wypadku zmusza do ukrywania się.
Potem Neeson wystąpił w głównej roli w surowym dramacie współczesnym Davida Lelanda "Crossing the Line", na podstawie słynnej powieści Williama McIIvanneya "The Big Man" o bezrobotnym szkockim górniku, którego rozpaczliwa chęć zdobycia pieniędzy pcha w świat zakładów i boksu na gołe pięści.
W 1992r. grał zarówno postać nazistowskiego inżyniera w adaptacji bestsellerowej powieści Susan Isaac "Światło w mroku" (Shining Through) w reżyserii Davida Seltzera, gdzie występował obok Michaela Douglasa, jak i zhańbionego policjanta oskarżonego o morderstwo w thrillerze erotycznym "Podejrzenie" (Under Suspicion).
Następnie Neeson kontynuował serię głównych ról w znakomitych filmach, z których szczególnie warta uwagi jest kreacja wrażliwego historyka sztuki starającego się o względy Mii Farrow i Judy Davis w kontrowersyjnym obrazie Woody'ego Allena "Mężowie i żony" (Husbands and Wives).
Wystąpił ponadto w produkcji Paramount "Cudotwórca" (Leap of Faith) ze Stevem Martinem, u boku Jodie Foster i Natashy Richardson w "Nell" Michaela Apteda, we "Wczoraj i dziś" (Before and After) z Meryl Streep oraz w tytułowej roli w filmie "Rob Roy" Michaela Caton-Jonesa u boku Jessiki Lange.
Neeson zadebiutował na Broadwayu w 1993 r. we wznowieniu przez Roundabout Theater dramatu Eugene'a O’Neilla z 1921r. "Anna Christie", a obok niego wystąpiła Natasha Richardson. Otrzymał za tę rolę nominację do nagrody Tony.
Jego umiłowanie klasyki jeszcze raz zebrało mu pochlebne głosy krytyki przy produkcji American Playhouse sztuki Edith Wharton "Ethan Frome". Neeson zagrał w tej tragicznej historii miłosnej o trojgu samotnych ludzi w pułapce okoliczności i represji w Nowej Anglii na przełomie wieków.

Emanująca niezwykłą dojrzałością zarówno na ekranie jak i poza nim KATIE HOLMES (Rachel Dawes) to urzekająca młoda kobieta, występująca w poważnych rolach w filmie i telewizji.
Holmes urodziła się I wychowała w Toledo w stanie Ohio. Grać zaczęła w szkolnych przedstawieniach, ale nie wierzyła, że mieszkając na środkowym zachodzie ma szansę na profesjonalną karierę aktorską. Los postanowił się wtrącić. Podczas krajowego zjazdu modelek i młodych talentów w Nowym Jorku spotkała menadżera, który zachęcił ją do przyjazdu do Los Angeles w sezonie kręcenia pilotów nowych seriali.
Holmes dostała rolę Joey w hicie telewizji WB-TV "Dawson’s Creek", gdzie występowała z Jamesem Van Der Beekiem, Joshuą Jacksonem i Michelle Williams. Serial zyskał spore zainteresowanie już w pierwszym sezonie i miał najwyższą oglądalność spośród produkcji tej stacji.
Niedawno Katie Holmes skończyła zdjęcia do czarnej komedii "Thank You For Smoking", w reżyserii Jasona Reitmana, gdzie zagrała u boku Roberta Duvalla.
Jej poprzednie filmy to Foresta Whitakera "Córka prezydenta" (First Daughter), "Wizyta u April" (Pieces of April), "Śpiewający detektyw" (The Singing Detective), "Telefon" (Phone Booth) Joela Schumachera, "Porzucona" (Abandon) Stephena Gaghana, 'Dotyk przeznaczenia" (The Gift) Sama Raimiego, "Cudowni chłopcy" (Wonder Boys) Curtisa Hansona, "Burza lodowa" (The Ice Storm) Anga Lee, "Go", "Jak wykończyć panią T.?" (Teaching Mrs. Tingle) oraz "Disturbing Behavior".

GARY OLDMAN (Jim Gordon) rozpoczął karierę w 1979r. dużo pracując w londyńskim teatrze. W latach 1985-1989 występował wyłącznie w teatrze Royal Court w Londynie. W 1985r., za rolę w "The Pope's Wedding", otrzymał tytuł najlepszego debiutanta według pisma "Time Out". W tym samym roku dostał ex aequo z Anthonym Hopkinsem nagrodę dla najlepszego aktora od koła krytyków londyńskich (London Critic’s Circle Best Actor Award).
Od tamtej pory stał się jednym z najbardziej szanowanych i utalentowanych współczesnych aktorów filmowych. Na koncie ma takie tytuły jak: "Hannibal" Ridleya Scotta, "JFK" Olivera Stone’a, "Prawdziwy romans" (True Romance) Tony'ego Scotta, "Leon zawodowiec" (The Professional) Luca Bessona, "Drakula" (Bram Stoker's Dracula) Francisa Forda Coppoli i główną rolę Beethovena w "Wiecznej miłości" (Immortal Beloved). Ostatnio Oldman wystąpił także w filmie "Harry Potter i więzień Azkabanu" i miliony dzieci na całym świecie znają go jako Syriusza Blacka, ojca chrzestnego Harry'ego Pottera. Obecnie aktor kręci film "Harry Potter i Czara Ognia".
W latach 1997 i 1998 Oldman grał pierwszoplanowe role w "Piątym elemencie" (The Fifth Element), "Air Force One" oraz "Zagubionych w kosmosie" (Lost in Space). Te trzy tytuły plus "Drakula" Coppoli plasują go w ekskluzywnym klubie aktorów, których cztery filmy pod rząd zadebiutowały na pierwszym miejscu box office'u.
W 1995 r. Oldman wraz z menadżerem i partnerem-producentem Douglasem Urbanskim powołał do życia firmę producencką SE8 Group, która wyprodukowała debiut reżyserski Oldmana "Nic doustnie" (Nil By Mouth) (którego był również scenarzystą). Film zaproszono do otwarcia w 1997r. 50. Festiwalu Filmowego w Cannes w głównym konkursie, a Kathy Burke za rolę w nim dostała nagrodę dla najlepszej aktorki. Za ten obraz Oldman otrzymał także prestiżową nagrodę dyrektora Channel 4 na Festiwalu Filmowym w Edynburgu w 1997 r.
W 1998r. "Nic doustnie" został uhonorowany dwoma nagrodami BAFTA dla najlepszego filmu brytyjskiego i za najlepszy scenariusz, a także zdobył nominacje w kategoriach: najlepszy aktor i najlepsza aktorka.
Inne ważniejsze występy Oldmana na ekranie to "Sid i Nancy" (Sid and Nancy), "Nadstaw uszu" Stephena Frearsa, "Rozenkrantz i Gildenstern nie żyją" (Rosencrantz and Guildenstern are Dead) Toma Stopparda; "Track 29" Nika Roega i Dennisa Pottera, "Criminal Law", "Chattahoochee","Morderstwo pierwszego stopnia" (Murder in the First State) oraz "Stan łaski" (State of Grace). Natomiast w 1999r. Oldman był producentem wykonawczym i grał główną rolę w filmie firmowanym przez SE8 Group/Douglas Urbanski "Ukryta prawda" (The Contender), który uzyskał trzy nominacje do Oscara.
Miłośnicy serialu "Przyjaciele" pamiętają też Oldmana z jego gościnnych występów jako aktora-alkoholika, za którą to rolę nominowano go do nagrody Emmy. Inne jego role telewizyjne to: "Meantime" Mike'a Leigh i "The Firm" w reżyserii nieżyjącego już Alana Clarka.

CILLIAN MURPHY (Dr Jonathan Crane) zwrócił na siebie uwagę świata swoją rolą rozbitka Jima w filmie Danny'ego Boyle’a "28 dni później" (28 Days Later), sennym hitowym thrillerze rozgrywającym się w postapokaliptycznym Londynie.
Po filmie "Batman-Początek" zobaczymy Murphy'ego w głównej roli u boku Rachel McAdams w obrazie Wesa Cravena "Red Ele". Opowiada on historię kobiety (McAdams), przetrzymywanej na pokładzie samolotu w charakterze zakładniczki przez nieznajomego (Murphy), który grozi, że zabije jej ojca, jeśli ona nie pomoże mu zamordować bogatego biznesmena. "Red Eye" będzie miał premierę 19 sierpnia 2005 r.
Jesienią Murphy pojawi się na ekranie w "Breakfast on Pluto" w reżyserii Neila Jordana, jako Patrick “Kitten” Brady, adoptowane dziecko, które zyskuje nowe życie w postaci transwestyty śpiewającego w kabaretach Londynu lat 60. i 70. W filmie nakręconym na podstawie powieści Patricka McCabe'a ("The Butcher Boy") wystąpią również Liam Neeson, Stephen Rea i Brendan Gleeson. Premiera "Breakfast on Pluto" planowana jest na 18 listopada 2005r.
Obecnie Murphy pracuje nad filmem "The Wind That Shakes the Barley" w reżyserii Kena Loacha. Murphy oraz Liam Cunningham grają braci, którzy wstępują do partyzantki zmuszonej walczyć z brytyjskimi oddziałami, które mają na celu zablokować starania Irlandii o odzyskanie niepodległości w 1919r. W Wielkiej Brytanii dystrybucji filmu podjęła się firma Pathe Pictures International. W filmografii Murphy’ego figuruje także "Intermission" Johna Crowleya (2003), czarna komedia w której rozpad związku w złym czasie i w złym stylu (z inicjatywy Johna, postaci granej przez Murphy’ego) wywołuje łańcuch powiązanych ze sobą historii o miłości i zbrodni. W "Dziewczynie z perłą" (Girl With a Pearl Earring) Petera Webbera zagrał Pietera, pomocnika rzeźnika, który zabiega o względy tytułowej bohaterki (Scarlett Johansson).
Wystąpił ponadto w takich filmach jak: "Wzgórze nadziei" (Cold Mountain) Anthony'ego Minghelli, "How Harry Became a Tree" Gorana Paskaljevica, "On the Edge" Johna Carneya, "Sweety Barrett" Stephena Bradleya, "The Trench" Williama Boyda oraz "Sunburn" Nelsona Hume’a (Galway Film Fleadh).
Murphy po raz pierwszy zaistniał dzięki fantastycznemu występowi w nagradzanej scenicznej wersji "Disco Pigs". Zebrawszy znakomite recenzje za najlepszy spektakl poza konkursem na Festiwalu Teatralnym w Dublinie w 1996r. i nagrody Fringe First Award na festiwalu w Edynburgu w 1997r., sztuka "Disco Pigs" wyruszyła w trasę po Irlandii, Wielkiej Brytanii, Toronto i Australii. Murphy zagrał później w wersji filmowej wyreżyserowanej przez Kirsten Sheridan.
W teatrze współpracował ze zdobywcą nagrody Tony, reżyserem Garrym Hyne'm przy tytułach: "The Country Boy", "Juno and the Paycock" (Johnny Boyle), a ostatnio przy "Playboy of the Western World" (Christy), wystawianym w Gaity Theatre w Dublinie. Murphy wystąpił także w roli Konstantina w produkcji Edinburgh Fest sztuki "The Seagull" w rezyserii Petera Steina, a także w roli Adama w "The Shape of Things" Neila LaBute’a w Gate Theatre w Dublinie oraz jako Claudio w "Wiele hałasu o nic" (Much Ado About Nothing).
Do jego najpoważniejszych ról telewizyjnych należy główna rola, Paula Montague w dramacie Davida Yeatsa "The Way We Live Now" produkcji BBC.
Krótkometrażowy film Murphy’ego "The Watchmen" (napisany wspólnie z Palomą Beaza) znalazł się w czołówce kandydatów do Turner Classic Movie Short Film Award.

TOM WILKINSON (Carmine Falcone) to utytułowany weteran sceny i ekranu, a na długiej liście nagród, które otrzymał znajdują się New York Film Critic’s Award, Independent Spirit Award, Sundance Film Festival Award oraz nominacja do Oscara za najlepszą główną rolę męską w "Za drzwiami sypialni" (In The Bedroom) gdzie zagrał u boku Sissy Spacek.
Wilkinson był nominowany do nagrody BAFTA w kategorii najlepszy aktor za rolę Burbage'a w "Zakochanym Szekspirze" (Shakespeare in Love). Otrzymał także nominację do nagrody Emmy i Złotego Globa za występ w produkcji HBO "Norma" z Jessiką Lange. Ostatnio oglądaliśmy Wilkinsona u boku Jima Carreya i Kate Winslet w "Zakochanym bez pamięci" (Eternal Sunshine of the Spotless Mind) oraz w "Królowej sceny" (Stage Beauty), gdzie grał z Billym Crudupem i Claire Danes.
Aktor wystąpił także w świetnie ocenianych filmach: "Dziewczyna z perłą" (Girl With the Pearl Earring) ze Scarlett Johansson, "Przejażdżka z diabłem" (Ride With the Devil) oraz "Rozważna i romantyczna" (Sense and Sensibility) - oba w reżyserii Anga Lee. Wilkinson zagrał jedną z głównych ról, Geralda, w popularnej brytyjskiej komedii "Goło i wesoło" (The Full Monty) (nominowanej także do nagród BAFTA). Wystąpił także w "Bądźmy poważni na serio" (The Importance of Being Earnest) Olivera Parkera. Wcielał się również w postaci: Queensbury'ego w filmie Briana Gilberta ''Wilde" oraz Loyena w thrillerze "Biały labirynt" (Smilla’s Sense of Snow).
Wkrótce Wilkinsona zobaczymy w filmie "A Good Woman" obok Helen Hunt i Scarlett Johansson, a także w obrazie "Picadilly Jim" z Samem Rockwellem i Allison Janney. Obecnie pracuje z Laurą Linney w Vancouver na planie filmu "Exorcism of Emily Rose".
Role teatralne Wilkinsona to m.in. John Proctor w "The Crucible" w Teatrze Narodowym (National Theatre); tytułowy "Król Lear" w Royal Court, dr Stockman w nagradzanym spektaklu "Enemy of The People" z Vanessą Redgrave na West Endzie; oraz występ w sztuce "Ghosts", za który otrzymał nagrodę krytyków (Critics Circle Award). Zyskał wielkie uznanie dzięki roli w realizacji Davida Hare’a "My Zinc Bed" w Royal Court z Julią Ormond.
Wilkinson ma na koncie także role telewizyjne: grał Pecksniffa w nagradzanym serialu BBC "Martin Chuzzlewit"; tytułową postać w serialu BBC "Resnick"; oraz Księcia w "Miarce za miarkę" w realizacji Davida Thackera, części serii Wielkie Role BBC (Performance). Był także nominowany do nagrody BAFTA dla najlepszego aktora za rolę w dramacie Piersa Haggarda "Cold Enough For Snow".

RUTGER HAUER (Richard Earle) nadal tworzy szeroką gamę pamiętnych postaci, do dziś mając na koncie ponad 50 filmów. Obecnie można go oglądać w roli groźnego i odpychającego Kardynała Roarka w filmie "Sin City-Miasto Grzechu", śmiałej adaptacji komiksów Franka Millera. Obraz zadebiutował z sukcesem na liście box office'u i zachwycił zarówno widzów jak i krytyków.
Kilka projektów, w których Hauer wystąpił znajduje się w fazie postprodukcji, w tym niecierpliwie oczekiwany miniserial NBC-TV "The Poseidon Adventure". Ta uwspółcześniona historia to nie mit spod znaku sandałów i miecza, ale raczej opowieść o niezwykłej grupie ludzi, skazanych na siebie po jakże dziś prawdopodobnym ataku terrorystycznym. Hauer właśnie zakończył zdjęcia do nowego filmu "Minotaur", historii wioski skazanej na składanie ofiary z jej młodzieży dla mitologicznej bestii, która mieszka w labiryncie na wyspie.
Czy jako inteligentny ale brutalny android w "Łowcy androidów" (Blade Runner) Ridleya Scotta, czy psychopata "Autostopowiczu" (The Hitcher), czy w niedawnej efektownej roli Siegfrieda Kellera, moralnie skonfliktowanego zabójcy w "Niebezpiecznym umyśle" (Confessions of a Dangerous Mind) Hauer niezmiennie osiąga mistrzostwo, które sprawia, że jego bohaterowie się wyróżniają.
Od czasów wczesnych lat 70., Hauer zyskał duże międzynarodowe uznanie za swoje kreacje w filmach europejskich, takich jak nominowany do Oscara "Turkish Delight", "Spetters", "Keetje Tippel", "Flesh and Blood" i "Soldier of Orange". Amerykańska publiczność poznała Hauera dzięki pierwszoplanowym rolom w tak ważnych produkcjach jak "Nighthawks" i "Zaklęta w sokoła" (Ladyhawke). Do spisu swoich hollywoodzkich dokonań dołożył kinowe tytuły "Blind Fury", "The Blood of Heroes", "Wanted: Dead or Alive", "A Breed Apart", 'Gra o przeżycie" (Surviving the Game) i produkcję telewizji kablowej TNT "Amelia". Hauer pojawiał się także na małym ekranie występując gościnnie hitowych serialach takich jak "Alias" produkcji ABC oraz "Smallville" WB-TV.
Chociaż miał już bogatą filmografię, trwałą pozycję w Hollywood zyskał dopiero dzięki Złotemu Globowi za rolę w miniserialu telewizji CBS "Ucieczka z Sobiboru" (Escape from Sobibor) oraz nominacji za rolę w epikiej historycznej produkcji kanału HBO "Fatherland". Hauer odnosi sukcesy także w innych sferach poza karierą aktorską. Jako producent filmów dokumentalnych "Prosit Ermanno", "Who Are They?" i "Kill the Camera" pokazuje jak doskonale rozumie proces tworzenia filmu po obu stronach kamery. Współreżyserował i zagrał w krótkometrażowym filmie "The Room", który został dobrze przyjęty na Festiwalu Filmowym w Holandii i nagrodzony na 16.Paryskim Festiwalu Filmowym jako najlepszy film krótki. Hauer angażuje się także w działalność humanitarną na świecie . Podczas pobytu na wyspach Turks i Caicos mocno zaangażował się w kwestię walki z problemem AIDS i założył organizację o nazwie Rutger Hauer Starfish Foundation, która ma na celu gromadzenie funduszy na badania, profilaktykę i edukację poprzez liczne konwencje i projekcje filmowe organizowane w USA, Wielkiej Brytanii i Szwecji. Obecnie aktor dzieli swój czas pomiędzy dwa domy w Amsterdamie i Los Angeles.

KEN WATANABE (Ra's al Ghul) zyskał międzynarodową sławę gdy nominowano go do Oscara w 2004r. za jego rewelacyjną rolę Katsumoto, wojownika i ostatniego samurajskiego przywódcy w epickiej produkcji Warner Bros. Pictures "Ostatni samuraj" (The Last Samurai). Ten hollywoodzki debiut u boku Toma Cruise'a przyniósł Watanabe także nominację do nagrody dla najlepszego aktora drugoplanowego przyznawaną przez Gildię Aktorów Filmowych (Screen Actors Guild) oraz Złoty Glob, przyznawany przez Stwarzyszenie Prasy Zagranicznej w Hollywood.
Po "Ostatnim samuraju" Watanabe wystąpił w kolejnym wybitnym filmie, na podstawie światowej sławy powieści Arthura Goldena. "Memoirs of a Geisha", to stworzona z rozmachem epicka opowieść rozgrywająca się w tajemniczym egzotycznym świecie, który nadal ma ogromny urok. Film opowiada historię legendarnej gejszy Sayuri, dręczonej skrywaną miłością do jedynego mężczyzny, który pozostaje poza jej zasięgiem, a którego gra Watanabe. Reżyserem "Memoirs of a Geisha" jest nominowany do Oscara Rob Marshall ("Chicago"), producentami Lucy Fisher, Douglas Wick i Steven Spielberg, scenariusz napisali Ron Bass, Akiva Goldsman, Robin Swicord i Doug Wright. Film ma trafić do kin w 2005r. w okresie świątecznym.
Watanabe zaczynał karierę na scenie z grupą teatralną Madoka z Tokio. W tym czasie został wybrany do głównej roli w sztuce "Shimodani Mannen-cho Monogatari", w reżyserii Yukio Nigawary. Sugestywna kreacja zwróciła na niego uwagę zarówno krytyki jak i japońskiej publiczności. W 1982r. Watanabe zadebiutował na ekranie telewizyjnym w "Michinaru Hanran" (Unknown Rebellion). Kilka lat później wspaniały występ w serialu o samurajach produkcji NHK "Dokuganryu Masamume" pociągnął za sobą kolejne role w serialach historycznych, takich jak "Oda Nobunaga", "Chushingura" oraz w filmie "Bakumatsu Junjyo Den".
Aktor ma na koncie także role w "Ikebukuro West Gate Park", "Anata ga Hoshii" (I Want You), "Space Travelers", "Oboreru Sakana" (Drowning Fish) oraz "The Sun Rises Again". W lutym 2003r. Watanabe zagrał w "Shin Jinginaki Tatakai/Bosatsu" (Fight Without Loyalty/Murder), uwspółcześnionej wersji popularnej serii filmowej o Yakuzie. Wkrótce będzie go można zobaczyć w japońskim filmie "T.R.Y.". Watanabe mieszka w Japonii.

MORGAN FREEMAN (Lucius Fox) stał się sławny w całej Ameryce gdy stworzył popularną postać Easy Reader w wysoko ocenianym programie telewizyjnym dla dzieci "The Electric Company", chociaż wcześniej był znany w kręgach teatralnych Nowego Jorku dzięki swojej pracy i kreacjom teatralnym. Freeman zdobył Drama Desk Award, Clarence Derwent Award i był nominowany do nagrody Tony za znakomitą rolę w "The Mighty Gents" w 1978r., a jeszcze większe uznanie oraz nagrodę Obie przyniosła mu kreacja szekspirowskiego Koriolana na Nowojorskim Festiwalu Szekspirowskim (New York Shakespeare Festival).
Niedawno Freemana oglądaliśmy w znakomitym dramacie "Za wszelką cenę" (Million Dollar Baby), który przyniósł mu Oscara dla najlepszego aktora w roli drugoplanowej.
W 1984r, Freeman zdobył kolejną nagrodę Obie za rolę Posłańca w słynnej produkcji Brooklyn Academy of Music sztuki Lee Breuera "Gospel at Colonus". W 1985r. za tę samą rolę dostał nagrodę Dramalogue Award. Wcielenie się w postać Hoke'a Colburna w nagrodzonej Pulitzerem sztuce Alfreda Uhry’ego "Wożąc panią Daisy" (Driving Miss Daisy) przyniosło mu trzecią nagrodę Obie. Ostatnio występował w teatrze jako Petruchio w "Poskromieniu złośnicy" z Tracey Ullman w teatrze New York Shakespeare Festival’s Delacorte Theater.
Do ważniejszych występów Freemana w licznych produkcjach telewizyjnych trzeba zaliczyć "The Atlanta Child Murders" z Cicely Tyson w NBC, oraz "The Execution of Raymond Graham" w CBS. Na koncie ma role w takich filmach jak: "Brubaker", "Naoczny świadek" (Eyewitness), "Harry & Sons", "Teachers", "Marie", "That Was Then, This Is Now", "Street Smart" (za który zdobył nagrody krajowego, nowojorskiego stowarzyszenia krytyków oraz koła krytyków z Los Angeles za najlepszą rolę drugoplanową roku 1987 I był nominowany do Złotego Globa i Oscara), "Clean & Sober", "Johnny Handsome", "Chwała" (Glory), "Wożąc panią Daisy" (Driving Miss Daisy) (za który Freeman zdobył drugą nominację do Oscara, a także Złoty Glob i Srebrnego Niedźwiedzia dla najlepszego aktora na Berlińskim Festiwalu Filmowym). "Skazani na Shawshank" (The Shawshank Redemption), opowieść o nadziei, oparta na powieści Stevena Kinga przyniosła Freemanowi trzecią nominację do Oscara.
W tamtym czasie Freeman grał w thrillerze "Kolekcjoner" (Kiss the Girls), wyprodukowanym przez Davida Browna. Zagrał także jedną z głównych ról w produkcji Stevena Spielberga "Amistad", abolicjonistę Theodore'a Jacksona; wystąpił w filmie przygodowym "Hard Rain", u boku Christiana Slatera; wcielił się w postać prezydenta Stanów Zjednoczonych w kasowym hicie "Dzień zagłady" (Deep Impact). Następnie zagrał w 'Siostrze Betty" (Nurse Betty) z Chrisem Rockiem i Renée Zellweger, który pojawił się w kinach w 2000r. i doczekał się dobrych recenzji krytyki, a także w "W sieci pająka" (Along Came a Spider), w którym Freeman ponownie odtwarzał postać z "Kolekcjonera", Alexa Crossa. Ten film stał się kasowym szlagierem wiosny 2001r. "Bez przedawnienia" (High Crimes), z Ashley Judd, miał premierę w kwietniu 2002 r., a thriller na podstawie książki Toma Clancy'ego "Suma wszystkich strachów" (The Sum of All Fears), z Benem Affleckiem, trafił do kin w czerwcu 2002. Następnie na ekranach aktor pojawił się w "Skazanym na wolność" (Levity), którego reżyserem i odtwórcą jednej z głownych ról był Billy Bob Thornton, potem w kolejnym projekcie na podstawie Stevena Kinga "Łowca snów" (Dreamcatcher), i w końcu w filmie "Bruce Wszechmogący" (Bruce Almighty) z Jimem Carreyem.
In 1993r. Freeman zadebiutował w roli reżysera obrazem "Bopha!", z Dannym Gloverem i Alfre Woodardem w rolach głównych, a wkrótce potem założył własną firmę producencką Revelations Entertainment.
Freeman niedawno zakończył pracę nad kilkoma filmami, które wkrótce trafią do kin. Są wśród nich: "Unleashed" z Jetem Li, "An Unfinished Life" z Jennifer Lopez i Robertem Redfordem oraz "Edison" z Justinem Timberlakem, LL Cool J i Kevinem Spacey.

Ostatnio CHRISTOPHER NOLAN (reżyser/autor scenariusza) wyreżyserował świetnie przyjęty przez krytykę thriller "Bezsenność" (Insomnia) produkcję Warner Bros. Pictures, Section 8 i Witt-Thomas Films. W intelektualnym, psychologicznym thrillerze zagrali zdobywcy Oscara: Al Pacino, Hilary Swank i Robin Williams.
Drugi film Nolana "Memento" powstał na podstawie opowiadania Jonathana Nolana o człowieku, który usiłuje odnaleźć siebie w resztkach jego zamglonej przeszłości. Niskobudżetowy, niezależny film, w którym główne role grali Guy Pearce, Carrie-Ann Moss i Joe Pantoliano, został uznany za najlepszy film roku przez Broadcast Film Critics, zarobił ponad 25 milionów dolarów i przyniósł Nolanowi mnóstwo wyrazów uznania, w tym nominację do nagrody DGA. Ponadto scenariusz Nolana nominowano do Oscara, nominację do Złotego Globu, wyróżnienia od krytyków z Los Angeles, Broadcast Film Critics, oraz nagrodę scenariuszową Waldo Salt Screenwriting Award podczas festiwalu Sundance w 2001r. Nolan poświęcił życie kręceniu filmów, a zaczął je robić w wieki siedmiu lat przy pomocy 8-milimetrowej kamery jego ojca. Studiując literaturę angielską w University College w Londynie, Nolan kręcił filmy na taśmie 16mm w uczelnianym stowarzyszeniu filmowym, a następnie te same techniki partyzanckiego stylu produkcji zastosował w pełnometrażowym scenariuszu "Following". Nakręcony bez pieniędzy film noir, którym Bruce Diones z "New Yorkera" zachłystywał się jako "ostrzejszym" niż thrillery Hitchcocka, odniósł wielki sukces na wielu międzynarodowych festiwalach (m.in. w Toronto, Rotterdamie, Slam Dance i Hong Kongu) zanim trafił do kin w USA (Zeitgeist), Wielkiej Brytanii (Alliance), Francji (CCI) i wielu innych krajach.
Nolan mieszka w Los Angeles z żoną Emmą Thomas i resztą rodziny.

Produkcja wymagających i skłaniających do myślenia filmów stała się znakiem rozpoznawczym EMMy THOMAS (producentka). Mając na koncie takie inteligentne hity kina niezależnego jak "Following" i "Memento", Thomas pokazała na przykładzie "Bezsenności", że potrafi także z sukcesem wyprodukować projekt dużego studia.
Thomas była współproducentką słynnego międzynarodowego przeboju kina niezależnego "Memento". Film zdobył wiele nagród i zapewnił Thomas prawdziwy sukces. Jej pozycję wzmocnił następny film "Bezsenność" z Alem Pacino, Robinem Williamsem i Hilary Swank w rolach głównych. Jednak punktem zwrotnym w jej karierze był pierwszy film pełnometrażowy, "Following". Kręcony w weekendy przez rok "Following" był przykładem filmowej partyzantki w pełnej krasie. Film, który powstał przy niezwykle napiętym budżecie, zyskał uznanie na festiwalach na całym świecie i trafił do międzynarodowej dystrybucji.
Po studiach w prestiżowym University College w Londynie, Thomas rozpoczęła karierę w Working Title Films w Londynie, gdzie przez 5 lat zajmowała się fizyczną produkcją. Pracując w Working Title, opanowała od podstaw wiedzę o produkcji filmowej, którą później z takim powodzeniem zastosowała w swojej własnej karierze. Jej podejście polega na ścisłej współpracy, jako że z wieloma członkami ekipy pracowała przy wszystkich swoich filmach, zarówno tych niezależnych, jak i tych dla dużej wytwórni. To nastawienie zdecydowanie wyróżnia ją spośród innych producentów.
Thomas wraz z reżyserem i scenarzystą Christopherem Nolanem pracują nad fazą wstępną produkcji "The Prestige" oraz "The Exec" w ich firmie Syncopy. Emma Thomas mieszka w Los Angeles z Nolanem i rodziną.

Opromieniony sławą dwóch dekad w roli producenta filmów, które w sumie zarobiły na świecie 1,5 miliarda dolarów, CHARLES ROVEN (producent) jest jednym z założycieli firmy Atlas Entertainment i powiązanej z nią spółki Atlas/Third Rail Management, która w 1999r. stała się częścią Mosaic Media Group, połączonej firmy multimedialnej, telewizyjnej i menedżerskiej, gdzie funkcjonuje on jako dyrektor założyciel.
W ubiegłym miesiącu Roven występował jako producent wykonawczy komedii familijnej "Kicking and Screaming" z Willem Ferrellem w roli głównej, która w pierwszy weekend wyświetlania w USA zarobiła ponad 20 miliona dolarów. Ostatnio Roven wyprodukował światowy hit kasowy "Scooby Doo" z Freddiem Prinzem Jr, Sarah Michelle Gellar, Matthew Lillardem i Lindą Cardellini, który zarobił na świecie ponad 275 milionów dolarów, a także jego sequel "Scooby Doo 2: Potwory na gigancie" (Scooby Doo 2: Monsters Unleashed), który w pierwszy weekend trafił od razu na pierwsze miejsce box office'u. Obecnie zajmuje się postprodukcją "Braci Grimm" (The Brothers Grimm) w reżyserii Terry'ego Gilliama, z Mattem Damonem i Heathem Ledgerem w rolach głównych, którego premierę zaplanowano na koniec lata, a także anachronicznym musicalem produkcji HBO Untitled, w którym wystąpi będący laureatem nagrody Grammy duet Outkast (Andre 3000 and Big Boi.)
Roven należy do najbardziej wszechstronnych filmowców w branży. Wcześniej, jako producent niezależny był odpowiedzialny za takie tytuły jak "Sprzedawca Cadillaków" (Cadillac Man), "Przystojniak" (Johnny Handsome), "The Blood of Heroes", "Made in America" oraz jego pierwszy projekt "Heart Like a Wheel". Stojąc na czele szerokiej gamy projektów, Roven nadzorował produkcje lub produkował takie filmy jak: "Final Analysis", "Kochanie, zwiększyłem dzieciaki" (Honey, I Blew Up The Kids), "Reggae na lodzie" (Cool Runnings), "Man’s Best Friend", "Zakonnica w przebraniu 2" (Sister Act 2: Back in the Habit), "Angus" oraz "Dwanaście małp" (Twelve Monkeys). Roven wyprodukował także "W sieci zła" (Fallen), "Kuloodpornego" (Bulletproof Monk), 200-milionowy fantastyczny romans "Miasto aniołów" (City Of Angels), jak również słynna opowieść rozgrywającą się po wojnie w Zatoce Perskiej "Złoto pustyni" (Three Kings).
Roven przejął stery firmy Atlas po ośmiu latach spółki z muzycznym menadżerem Robertem Cavallo, który w 1998r. odszedł na stanowisko prezesa Buena Vista Music Group i Hollywood Records. Sukces firma zawdzięcza także talentowi obecnie nieżyjącej już żony Rovena, Dawn Steel, która przeszła do niej z poprzedniego stanowiska prezesa Columbia Pictures. Roven zaczynał karierę jako agent, a następnie przeniósł wrażliwość potrzebną do współpracy z artystami na pole produkcji.
Skupiając się na produkcji filmów pełnometrażowych w firmie Mosaic, Roven bierze udział także w zarządzaniu częścią muzyczną spółki. Był zaangażowany w produkcję ścieżki dźwiękowej zarówno do filmu "Scooby Doo", jak i "Scooby Doo 2". Roven zaprzyjaźnił się z płodnym artystycznie duetem Outkast, przy okazji wykorzystania ich debiutanckiego singla w związku z premierą pierwszego filmu o Scoobym Doo. Znany jest tez ułatwiania współpracy pomiędzy działami filmowym i muzycznym firmy. W 1998r, ścieżka dźwiękowa o "Miasta aniołów" zdobyła trzy nagrody Grammy oraz tytuł najlepiej sprzedającego się soundtracku roku, a single klientów firmy Atlas/Third Rail, The Goo Goo Dolls oraz Alanis Morissette dotarły na szczyt list przebojów.

LARRY FRANCO (producent) ma na swoim koncie równie imponującą, co eklektyczną listę filmów kinowych. Ostatnio wyprodukował "Hulka" Anga Lee, z Erikiem Baną i Jennifer Connelly. Inną z jego niedawnych produkcji "Jurassic Park III", z Samem Neillem, Williamem H. Macym oraz Teą Leoni, wyreżyserował Joe Johnston, a na świecie obraz zarobił ponad 350 milionów dolarów.
Franco i Johnston współpracują od dawna, a wspólnie na koncie mają m.in. chwalony przez krytykę "Dogonić kosmos" (October Sky), uhonorowany Humanatis Award, a także "Jumanji" z Robinem Williamsem i "The Rocketeer" z Billym Campbellem i Jennifer Connelly.
Innym filmowcem, z którym pracował Franco, jest Tim Burton. Wyprodukował kilka jego filmów, w tym "Marsjanie atakują" (Mars Attacks!), gdzie w rolach głównych wystąpili Jack Nicholson, Glenn Close, Annette Benning i Pierce Brosnan. Był także producentem wykonawczym "Jeźdźca bez głowy" (Sleepy Hollow) z Johnnym Deppem i Christiną Ricci.
Przez wiele lat Franco pracował razem z reżyserem Johnem Carpenterem, produkując "Ucieczkę z Nowego Jorku" (Escape From New York), z Kurtem Russellem w roli głównej; "Gwiezdnego przybysza" (Starman), z Jeffem Bridgesem; "Wielką drakę w chińskiej dzielnicy" (Big Trouble in Little China), "Księcia ciemności" (Prince of Darkness) oraz "Oni żyją" (They Live).
Był także koproducentem przy filmie Carpentera "Christine" i współpracował przy produkcji obrazu "Coś" (The Thing).
Ponadto koprodukował film "Tango i Cash", w którym grali Sylvester Stallone i Kurt Russell; był producentem liniowym przy "Two Bits", z Alem Pacino; a także współpracował przy "Cutter’s Way".
Franco zaczynał karierę w przemyśle filmowym jako asystent reżysera, pracując przy wielu filmach kinowych, w tym przy bardzo długiej produkcji "Czasu apokalipsy" Francisa Forda Coppoli.

Miłośnik najbardziej inteligentnych, najmodniejszych i najbardziej niejasnych komiksów, DAVID S. GOYER (autor scenariusza i treatmentu) zyskał sławę adaptatora nieziemskich światów superbohaterów i fantastycznych postaci na potrzeby pomysłowych, naładowanych akcją hitów takich jak seria "Blade", "Crow: City of Angels", a także "Mroczne miasto" (Dark City) (najlepszy film 1998r. według Rogera Eberta).
Goyer zadebiutował jako reżyser czymś zupełnie innym - "Zigzag" to świeża, zabawna i ogromnie wzruszająca historia napadu, opowiadana wspak, w której dwóch nieoczekiwanych bohaterów starają się zwrócić ogromną sumę skradzionych pieniędzy. W filmie wspaniałe kreacje stworzyli Wesley Snipes, John Leguizamo, Oliver Platt, Natasha Lyonne i debiutant Sam Jones III. "ZigZag" był adaptacją słynnej powieści Landona Napoleona.
Od czasu dzieciństwa spędzonego w Ann Arbor, w Michigan, Goyer chciał tworzyć komiksy, co w końcu doprowadziło do tego, że przenosi je na ekran. Swój pierwszy scenariusz sprzedał w wieku 22 lat, jeszcze na studiach w USC - na jego podstawie nakręcono thriller z Jean Claudem Van Dammem "Death Warrant". Potem penetrował świat horroru ("Puppetmasters") i był producentem "Misji na Marsa" (Mission to Mars) i serialu telewizyjnego "Sleepwalker".
Goyer zaistniał serią "Blade", opartą na komiksie wydawnictwa Marvel o legendarnym pogromcy wampirów. Film z Wesleyem Snipesem i Krisem Kristoffersonem zebrał pochwały za nieamowite tempo akcji, zabawne poczucie humoru i stał się jednym z największych sukcesów Hollywood wśród filmów o superbohaterach. W sequelu "Blade 2", również na podstawie scenariusza Goyera (który występował także w roli producenta wykonawczego), reżyserowanym przez Guillermo Del Toro, wystąpił ponownie Snipes w roli pogromcy wampirów, a obok niego zagrali Kris Kristofferson ponownie jako Whistler, Luke Goss, Tcheky Karyo oraz Ron Perlman.
Ostatnio reżyser cieszył się z sukcesu filmu "Blade: Mroczna Trójca" (Blade: Trinity), który również napisał i wyprodukował. Ponownie zagrał w nim Blade'a Wesley Snipes. Przywódcy wampirów wymyślają plan wrobienia Blade'a w serię brutalnych morderstw. Blade łączy siły z Nightstalkers, klanem ludzi polujących na wampiry w wielkiej bitwie, w której ślady krwi prowadzą prosto do najsłynniejszej legendy wśród wampirów – Drakuli. W filmie wystąpili także Jessica Biel w roli Abigail, córki Whistlera (Kris Kristofferson), która dziedziczy obowiązki zabójczyni wampirów, niegdyś należące do Blade'a, oraz Ryan Reynolds jako Hannibal King, jeden z Nightstalkers. Film miał premierę w grudniu 2004.
Goyer ostatnio podpisał kontrakt scenariuszowy, reżyserski i producencki z Warner Bros. Pictures, gdzie pracuje nad scenariuszem do filmu opartego na serii komiksów "The Flash" wydawnictwa DC Comics, który również wyreżyseruje. Jest także producentem remaku "Soylent Green" dla tej wytwórni.
Jako producent dołączy do Bently Tittle i Pascale'a Fauberta przy projekcie "The Fall". Ten komiks autorstwa Eda Brubakera i Jasona Lutesa to współczesna opowieść w stylu noir o Kirku, pechowym sprzedawcy sklepowym, który zostaje uwikłany wraz z żoną szefa w nierozwiązaną zagadkę morderstwa po tym, jak znajduje zgubioną kartę kredytową. Ta na pierwszy rzut oka realistyczna historia szybko zmienia się w mroczną tajemnicę, którą Kir musi rozwikłać, żeby przeżyć. Goyer pracuje także nad historią o duchach "Alone" i adaptacją komiksu Vertigo "Y: The Last Man", który wyprodukuje z Bender/Spink.
Poza zajmowaniem się kilkoma projektami filmowymi, Goyer powraca do telewizji serialem dla CBS "Threshold", jako producent wykonawczy wraz z Davidem Heymanem (Harry Potter) i Brannon Braga (Star Trek: Voyager). Serial ruszy na jesieni, a będzie składać się z godzinnych odcinków science-fiction o reakcji rządu na zagrożenie ze strony kosmitów. Goyer wyreżyserował pilota serialu.

BENJAMIN MELNIKER (producent wykonawczy) od dawna współpracuje z DC Comics. On i jego partner-producent Michael Uslan byli zaangażowani w produkcję wszystkich filmów kinowych i telewizyjnych związanych z Batmanem. Melniker był producentem wykonawczym "Batmana" w reżyserii Tima Burtona, Jackiem Nicholsonem i Michaelem Keatonem w rolach głównych; "Powrotu Batmana" (Batman Returns), także w reżyserii Burtona, z Michelle Pfeiffer, Dannym DeVito i Michaelem Keatonem; "Batmana Forever", w reżyserii Joela Schumachera, z Jimem Carreyem, Tommym Lee Jonesem i Valem Kilmerem; "Batmana i Robina", również w reżyserii Joela Schumachera, z Arnoldem Schwarzeneggerem, Umą Thurman, Alicią Silverstone, Chrisem O’Donnellem i Georgem Clooneyem; był także producentem "Batman: Mask of Phantasm".
Ostatnio Melniker był producentem filmu "Constantine", na postawie komiksu DC Comics/Vertigo "Hellblazer", z Keanu Reevesem w roli głównej. Występował także w roli producenta wykonawczego "Kobiety-Kota" (Catwoman) i współpracował przy produkcji disneyowskiego "Skarbu narodów" (National Treasure).
Melniker zaczynał karierę w filmie w Metro-Goldwyn-Mayer i pracował dla tej szacownej firmy 30 lat. Był wiceprezesem spółki, członkiem zarządu oraz komitetu wykonawczego, a także szefem komitetu selekcji filmów. W czasie gdy był związany z MGM, angażował się w produkcję wielu pamiętnych tytułów takich jak "Ben Hur", z Charltonem Hestonem, "Doktor Żiwago" Davida Leana, "2001: Odyseja kosmiczna" Stanleya Kubricka i musical "Gigi".
Pierwszy filmem, przy którym pracował jako producent wykonawczy był dramat "Mitchell" w 1975r., a następnym thriller "Shoot" z Cliffem Robertsonem i Ernestem Borgninem.
Odniósł także sukces w świecie telewizji, na koncie mając serial dla dzieci "Where on Earth is Carmen Sandiego?", film Robina Cooka "Harmful Intent", "Fish Police", "Swamp Thing", "Dinosaucers" oraz mroczny serial PBS "Three Sovereigns for Sister Sarah", na podstawie prawdziwej historii czarownic z Salem.

MICHAEL E. USLAN (producent wykonawczy) i jego partner w firmie producenckiej Benjamin Melniker wprowadzili na ekrany kilka niezapomnianych filmów.
Ostatnio Uslan produkował film "Constantine, na postawie komiksu DC Comics/Vertigo "Hellblazer", z Keanu Reevesem w roli głównej. Jako producent wykonawczy ma na koncie takie tytuły jak: "Batman", "Powrót Batmana", "Batman Forever", "Batman i Robin", "Kobieta-Kot" i "Batman: Mask of The Phantasm".
Uslan wychował się na komiksach, a właściwie dzięki nim nauczył się czytać. Stał się szanowanym autorytetem w kwestii historii komiksu i prowadził pierwszy na świecie kurs uniwersytecki na temat komiksu na Uniwersytecie w Indianie. Napisał też podręcznik "Komiks w Ameryce" (The Comic Book in America). Wkrótce potem zatelefonowano do niego z DC Comics z propozycją pracy. Utalentowany pisarz mógł spełnić swoje marzenie i tworzyć komiksy o Batmanie. Napisał wiele komiksów, a także dziesiątki książek na temat historii gatunku, w tym "America At War – A History of War Comics", "Mysteries in Space – A History of Science Fiction Comics", i "The Pow! Zap! Wham! Comic Book Trivia Quiz Book".
Był również autorem ukazującego w się w międzynarodowej prasie komiksu "Terry and the Pirates, historycznego komiksu wraz ze Stanem Lee, "Just Imagine" - wydanego w twardej oprawie komiksu o Batmanie oraz "Detective 27" i "Dick Clark’s The First 25 Years of Rock and Roll".
Uslan otrzymał nagrodę Emmy jako producent wykonawczy popularnego serialu dla dzieci "Where on Earth is Carmen Sandiego?", nagrody Annie za film animowany "Batman Beyond: Return of The Joker", oraz Peoples Choice Award za film "Batman". Dla telewizji produkował także film Robina Cooka "Harmful Intent" i mroczny serial PBS "Three Sovereigns for Sister Sarah", na podstawie prawdziwej historii czarownic z Salem.
Aktualnie Uslan pracuje nad kilkoma projektami, m.in. filmową adaptacją komiksu DC Comics "Shazam”, filmem opartym na legendarnym dziele Willa Eisnera "The Spirit", a z Frankiem Darabontem i Chuckiem Russellem współpracuje przy "Way Of The Rat".

Długoletni wspólpracownik reżysera Christophera Nolana, WALLY PFISTER, A.S.C. (operator) pracował z nim przy "Bezsenności" i "Memento", za który nominowano go do nagrody Independent Spirit Award za najlepsze zdjęcia.
Ostatnio odpowiedzialny był za zdjęcia w filmach takich jak: "Slow Burn" Wayne'a Beacha, "Włoska robota" F. Gary'ego Graya i "Na wzgórzach Hollywood" (Laurel Canyon) Lisy Cholodenko.
Na koncie ma także zdjęcia do filmów "Scotland, Pa." Billa Morrissette'a; "The Hi-Line" Rona Judkina, za który dostał nagrodę Moxie Award dla najlepszego operatora na festiwalu filmowym w Santa Monica; "A Kid in Aladdin’s Palace" Roberta L. Levy’ego oraz "Rhapsody in Bloom" Craiga M. Saavedry.
Dla telewizji nakręcił "Sanctuary", "Sharing the Secret", "Breakfast With Einstein" i "Sketch Artist", za który nominowano go do nagrody Cable Ace Award za zdjęcia. Pfister pracował także przy produkcji wielu reklam.

NATHAN CROWLEY (scenograf) wcześniej współpracował z reżyserem Christopherem Nolanem przy "Bezsenności". Aktualnie pracuje nad filmem "Il Mare" dla Warner Bros. Pictures, w którym w rolach głównych występują Keanu Reeves i Sandra Bullock.
Ostatnio Crowley przygotowywał scenografię do takich filmów jak "Veronica Guerin" Joela Schumachera, "Za linią wroga" (Behind Enemy Lines) Johna Moore’a oraz and "Co za tupet" (An Everlasting Piece) Barry'ego Levinsona. Na małym ekranie tworzył scenografię do serialu BBC "The Ambassador".
Crowley ma ponadto na koncie scenografię do filmów Johna Woo "Mission: Impossible 2", Richarda Donnera "Zabójcy"(Assassins), kręconej w Dublinie części "Zdrady" (The Devil’s Own) Alana J. Pakuli i "Braveheart: Waleczne serce" Mela Gibsona.
Crowley projektował także dekoracje do "Mystery Man" w reżyserii Kinki Ushera I "Ucieczki z Los Angeles" Johna Carpentera.

Montażysta i dźwiękowiec, LEE SMITH’s (montaż) ostatnio montował takie tytuły jak "Pan i władca na krańcu świata" (Master and Commander: The Far Side of the World) Petera Weira, "Bufallo Soldiers" Gregora Jordana, "The Rage in Placid Lake" Tony'ego McNamary, "Black and White" Craiga Lahiffa i "Risk" Alana White’a.
Wieloletni współpracownik reżysera Petera Weira, Smith montował i udźwiękawiał "Truman Show", "Bez lęku" (Fearless) i "Zieloną kartę" (Green Card). Był dodatkowym montażystą przy "Stowarzyszeniu Umarłych Poetów" (Dead Poets Society) i "Roku niebezpiecznego życia" (The Year of Living Dangerously).
Był odpowiedzialny za montaż i dźwięk w takich filmach jak: "Two Hands" Gregora Jordana "Olej Lorenza" (Lorenzo's Oil) George'a Millera. Montował także produkcje "Joey" Iana Barry’ego, "Robocop II" Irvina Kershnera oraz "Communion and Howling III" Philippe'a Mory.
Smith ma na koncie udźwiękowienie takich filmów jak "Święty Dym" (Holy Smoke), "Portret damy" (Portrait of a Lady) i "Fortepian" (The Piano) Jane Campion, "Małe kobietki" Gillian Armstrong, "Rapa Nui" Kevina Reynoldsa, "Dead Calm" Phillipa Noyce’a oraz "The Navigator" Vincenta Warda.

Utalentowana w wielu dziedzinach LINDY HEMMING (projektant kostiumów) zaprojektowała zapierające dech w piersiach kostiumy do prawie 40 filmów, a jej kunszt nagrodzono Oscarem za "Topsy Turvy" Mike'a Leigh. Ponadto nominowano ją do nagrody BAFTA zarówno za "Cztery wesela i pogrzeb" Mike'a Newella jak i "Porterhouse Blue" Roba Knighta.
Hemming stworzyła kostiumy do ostatnich czterech filmów o Bondzie z Piercem Brosnanem "Śmierć nadejdzie jutro", Świat to za mało", "Jutro nie umiera nigdy" i "Goldeneye".
Inne tytuły na jej koncie to Jana de Bonta "Lara Croft Tomb Raider: Kolebka życia" z Angeliną Jolie w roli głównej; Chrisa Columbusa "Harry Potter i komnata tajemnic"; Simona Westa "Tomb Raider"; Sally Potter "The Man Who Cried", z Johnnym Deppem; film Williama Boyda "The Trench"; Marka Hermana "The Rise of Fall of Little Voice", z Jane Horrocks; obraz Johnny'ego Deppa "Odważny" (The Brave), z Deppem i Marlonem Brando w rolach głównych; Tony'ego Hickoxa "Prince Valiant"; Boba Rafelsona "Blood & Wine", z Jackiem Nicholsonem; Petera Chelsoma "Funny Bones"; Nancy Meckler "Sister, My Sister", z Julie Walters i Barry'ego Devlina "All Things Bright & Beautiful", z główną rolą Gabriela Byrne'a.
Wcześniej Hemming pracowała nad tak poważnymi produkcjami jak: "Dancing Queen" Nicka Hamma, z Heleną Bonham-Carter; "Nadzy" (Naked) Mike'a Leigh, z Davidem Thewlisem; 'Boiling Point" Jasona Lehela; "Running Late" Udayana Prasada; "Waterland" Stephena Gyllenhaala, z Jeremym Ironsem; "Blame it on the Bellboy" Marka Hermana; "Hear My Song" Petera Chelsoma; "Life is Sweet" Mike'a Leigh; "The Krays" Petera Medaka; "Queen of Hearts" Jona Amiela; "When the Wales Came " Clive'a Reesa; "High Hopes" Mike'a Leigh; "Porterhouse Blue" Roba Knighta; "84 Charing Cross Road" Davida Jonesa; " My Beautiful Launderette" i "The Bullshitters" Stephena Freara; " Heavenly Pursuits" Charlesa Gormleya; "Wetherby" Davida Hare’a; "Laughterhouse" i "Loose Connections" Richarda Eyre’a, i ponownie u Mike'a Leigh przy "Meantime".

HANS ZIMMER (kompozytor) jest jednym z najbardziej płodnych artystycznie kompozytorów w branży, z ponad setką filmów na koncie.
W 1994r. zdobył Oscara i Złoty Glob za muzykę do animowanego hitu "Król lew", któremu towarzyszył także jeden z największych sukcesów w kategorii płyt ze ścieżka dźwiękową. Muzyka Zimmera do "Króla lwa" nadal zdobywa aplauz, tym razem w musicalu, nagrodzonym m.in. nagrodą Tony w 1998r. za najlepszy musical, a także Grammy za najlepszy album nagrany przez obsadę musicalu.
Zimmer zdobył sześć nominacji do Oscara, ostatnią za muzykę do "Gladiatora", za którą otrzymał także Złoty Glob i nominację do Grammy. Nominowano go do Oscara także za "Księcia Egiptu", "Cienką czerwoną linię", "Lepiej być nie może", "Żonę pastora" i "Rain Mana". Na początku tego roku zdobył siódmą nominację do Złotego Globu za muzykę do komedii Jamesa L. Brooksa "Spanglish". Przedtem nominowano go do Złotego Globu za "Ostatniego samuraja", "Pearl Harbor", "Spirit: Stallion of the Cimarron" oraz "Księcia Egiptu".
W tym roku muzykę Zimmera usłyszymy w "Prognozie na życie" (The Weather Man) w reżyserii Gore'a Verbinskiego. Na długiej liście dokonań filmowych znajdują się m.in. "Madagaskar", "Pearl Harbor", "Matchstick Men", "Rybki z ferajny", "Black Hawk Down", "The Ring", "Hannibal", "Karmazynowy przypływ", "Thelma & Louise", "Wożąc panią Daisy", "Mission: Impossible 2", "Ich własna liga" (A League of Their Own), "Black Rain", "Backdraft", "Prawdziwy romans" i "My Beautiful Launderette".
Poza pracą kompozytora, Zimmer szefuje działowi muzyki filmowej wytwórni DreamWorks. Jego nominacja na stanowisko szefa działu muzycznego wielkiej wytwórni była pierwszą dla kompozytora od czasów Dimitri Tiomkina w MGM i Alfreda Newmana w Twentieth Century Fox.

JAMES NEWTON HOWARD (kompozytor), sześciokrotnie nominowany do Oscara jest jednym z najbardziej płodnych artystycznie kompozytorów w branży, z ponad setką filmów na koncie. Do Oscara nominowano go za muzykę do "Osady" (The Village), "My Best Friend’s Wedding", "Ściganego" (The Fugitive) i "Księcia przypływów" (The Prince of Tides", a dodatkowo otrzymał jeszcze dwie nominacje za piosenki: “Look What Love Has Done” z filmu "Junior" i "For the First Time" z filmu "One Fine Day".
Ostatnio Newton Howard napisał muzykę do "Tłumaczki" (The Interpreter), z Nicole Kidman i Seanem Pennem, w reżyserii Sydneya Pollacka. Komponował muzykę do wszystkich filmów M. Nighta Shyamalana, począwszy od jego debiutanckiego "Szóstego zmysłu", przez "Unbreakable", "Znaki" i najnowszy obraz "Osada".
Lista dokonań tego jednego z najbardziej wszechstronnych artystów w branży jest bardzo długa i obejmuje m.in. cztery największe sukcesy komediowe Julii Roberts: "Pretty Woman", "Uciekająca panna młoda", "My Best Friend’s Wedding" i "Ulubieńcy Ameryki"; trzy filmy reżysera Lawrence'a Kasdana "Grand Canyon", "Wyatt Earp" i "Dreamcatcher"; thrillery "Epidemia", "Falling Down", "Primal Fear" i "Morderstwo doskonałe" (A Perfect Murder), a także filmy "Adwokat diabła", "Space Jam", "Dave" i "Moja dziewczyna" (My Girl), oraz wiele innych.
Newton Howard był także nagradzany za swoją pracę dla telewizji, otrzymał nagrodę Emmy za skomponowanie najlepszego tytułowego tematu do serialu "Gideon’s Crossing" i nominację w tej samej kategorii za "Ostry dyżur" (E.R.)