O filmach, serialach i gwiazdach filmu nie zawsze poważnie.

Vega. Jaki jest - każdy sam widzi. Patryk Vega i Jego filmy.

13 września 2020, A.M.

5f5e624a320eb163897372.png

Patryk Vega to nieodłączna postać w polskim przemyśle filmowym. Jego domeną jest film akcji, choć często zmiksowany z innymi gatunkami filmowymi. Reżyser, producent, scenarzysta - wszystkie te role pełni Vega i nie ma z tym problemów. Reżyser dużego formatu - póki co na polskim podwórku filmowym. Człowiek z wieloma pomysłami.


Pan Vega przede wszystkim kojarzony jest z jaskrawo wyrysowanymi filmami akcji. Podobną tematyką nacechowane są miniseriale w Jego wykonaniu. Niestety, reżyser popadł w pewną rutynę. Łatwo przewidzieć co będzie zawierał każdy kolejny film, bo choć fabuły są różnorodne (co trzeba policzyć na plus), to w większości twórczości pojawiają sie te same elementy. Filmy Patryka Vegi kojarzone są z brutalnymi scenami, pościgami, bronią palną, seksem, brudnymi interesami i kontrastowymi ujęciami typu bieda - luksus. Natomiast postacie wykreowane przez reżysera charakteryzują się twardymi, a wręcz drastycznymi postawami życiowymi. Filmy Vegi toczą się w brutalnym świecie, gdzie prawa gry są twarde, a za ich złamanie zawsze ponosi się konsekwencje. Może wydawać się, że to dziwne: tak dokładnie klasyfikować filmy Vegi. Jednak wcale nie jest to dziwne, ponieważ są podstawy do przewidywania nie tyle treści, co oprawy filmów. Vega to bardzo płodny reżyser, od roku 2002 stworzył już kilkanaście filmów, a także kilka miniseriali. Jak widać, Jego dorobek artystyczny jest naprawdę imponujący.

Wielu widzów zarzuca reżyserowi posługiwanie się starymi schematami i ciągle powtarzanym modus operandi. Narzekają również na podobieństwa między poszczególnymi filmami. Nie można zaprzeczyć. Vega ma swój konkretny, bardzo charakterystyczny styl. Szybka akcja, specyficzne postacie; wszystko co składa się na film: ujęcia, plenery, wnętrza, stroje, a nawet akcja są barwne i pełne kontrastów. Czy to jednak duża wada? Niekoniecznie. Reżyser coraz lepiej wyłuskuje elementy, które przyciągają polskiego widza do kin. Powtarza je, to prawda, ale trzeba mieć prawdziwy talent by tak jak On, wyszukać, coraz dokładniej wybierać i umieszczać je w swoich filmach. I to w taki sposób, by nie powstawały kopie wcześniejszych filmów, podczas których widz będzie myslał "gdzieś to już widziałem". I to jest niezaprzeczalnie, ogromny talent reżysera. Na dowód moża wspomnieć o jego ostatniej produkcji: filmie "Pętla". W pierwszy weekend w który film był wyświetlany, kina odwiedziło prawie 180 tysięcy polaków!

Jakie wizje na przyszłość ma Patryk Vega? Ostatnio uchylił nieco rąbka tajemnicy. Sławny reżyser zdradził, że chciałby wyjść ze swoimi filmami poza wyłącznie polski rynek. Chciałby zacząć robić filmy dedykowane ogólnoświatowo. Gdyby udał Mu się ten plan, stał by się naprawdę reżyserem/producentem wielkiego formatu. Jednak, jak sam tłumaczy, plan nie jest prosty w wykonaniu. Chociażby pozyskanie aktorów to znacznie trudniejsza sprawa, niż w przypadku działalności filmowej wyłącznie na rynku polskim. Innymi zagadkowymi słowami Vegi, było stwierdzenie, że ma przeczucie iż w przyszłym roku nakręci już tylko jeden film przeznaczony stricte na rynek polski. Stwierdzenie o tyle intrygujące, co szokujące, ale zobaczymy co przyniesie przyszłość. Co do filmów, Vega zdradził też inny fakt. Zamierza nakręcić film o pandemii. Nie zdradził szczegółów fabuły, podzielił się tylko głównym motywem. Ma to być jednocześnie film o pandemii oraz coraz większej samotności ludzi, o dostępie do łatwego seksu, który wcale nie kompensuje coraz większej pustki powodowanej brakiem bliskich relacji.

Ostatnią nowinką jaką podzielił się Patryk Vega, jest zamiar stworzenia własnej platformy VOD. Na razie przedsięwzięcie jest w fazie tworzenia, a informacje na jego temat nie są ujawniane. Vega - nie bez racji - obawia się "kradzieży" ewentualnej, nieukończonej jeszcze, ale już sprawnej platformy. Wszyscy trzymamy kciuki za jego sukces w tej dziedzinie.

Zresztą, nie tylko w tej! Filmy Patryka Vegi można lubić jub nie, ale trzeba Mu życzyć powodzenia w każdym rodzaju jego działalności. Jest to bowiem człowiek niebanalny, chcący się rozwijać i mający wiele ciekawych koncepcji. Jego filmy na stałe zmieniły polski rynek filmów akcji, ukazane historie zainteresowały i zafascynowały miliony polaków. Nawet jeśli w Jego filmach kuleją niektóre elementy, to i tak większość filmów jest nakręcona brawurowo i z ogromnymnym rozmachem.