O filmach, serialach i gwiazdach filmu nie zawsze poważnie.

HBO GO: Nowości i premiery w styczniu 2019

11 stycznia 2019, Karolina Antczak

Detektyw - Sezon 3

Podczas gdy Netflix zasypuje nas nowościami, HBO nie próżnuje - tak jak w poprzednich miesiącach, platforma cały czas stawia bardziej na jakość niż ilość produkcji, stanowiąc ciekawą przeciwwagę dla bardziej komercyjnego konkurenta. W styczniu widzowie będą mieli możliwość obejrzeć zarówno oryginalne produkcje HBO - te serialowe i filmowe - jak i kilka “wypożyczonych” pozycji.

Liga Sprawiedliwości (Justice League, 2017, reż. Zack Snyder)
Kolejny element Rozszerzonego Uniwersum DC, tworzonego na wzór marvelowej franczyzy. Po heroicznym czynie Supermana, Bruce Wayne zyskuje nowe siły i motywację, by znów przywdziać kostium Batmana i zawalczyć o losy Gotham, a także całej planety. Razem z Wonder Woman zaczynają werbować metaludzi do drużyny superbohaterów, która będzie stała na straży pokoju. Jest to potrzebne tym bardziej, że kolejne zagrożenie znów nadchodzi z kosmosu, i żaden z herosów nie poradzi z nim sobie w pojedynkę. Co więcej, nawet przy współpracy walka może okazać się skazana na porażkę. Jest to film, który - na tle innych produkcji od DC - plasuje się gdzieś po środku. Nie jest tak świeży jak “Wonder Woman” ani równie dobry co “Aquaman”, ale na pewno wypada lepiej niż tragiczny “Legion samobójców” albo kiepski “Batman v Superman”. Jeśli ktoś interesuje się kinem superheroes, warto, żeby nadrobił także “Ligę Sprawiedliwości”. Film dostępny od 1 stycznia.






Brexit (2019, reż. Toby Haynes)
Oryginalny film HBO - w teorii historyczny, w praktyce opowiadający o wydarzeniach bliższych, niż sugerowałby to gatunek. Reżyser, jeszcze przed wejściem w życie kontrowersyjnej decyzji o oddzieleniu Wielkiej Brytanii od Unii Europejskiej, rozlicza ludzi odpowiedzialnych za jej podjęcie. Otwarcie, bez ogródek odsłania kulisy walki (czy raczej sprytnej manipulacji) o głosy. Ze szczegółami przedstawia proces planowania i wcielania w życie początkowo mglistych koncepcji, ostatecznie - wydarzeń, które realnie odmieniły politykę w kraju, czego konsekwencje odczuć ma cała Europa. Intrygujący, niepokojący - takie określenia nasuwają mi się po obejrzeniu zwiastuna. W roli głównej Benedict Cumberbatch. Film dostępny od 7 stycznia.






Ciche miejsce (A Quiet Place, 2018, reż. John Krasinski)
Kameralny horror, który warto sobie przypomnieć przy okazji wszechobecnego porównywania go z jedną z najnowszych produkcji Netflixa - “Nie otwieraj oczu”. Analogicznie dla filmu z Sandrą Bullock, w niezwykle rodzinnym obrazie Johna Krasinskiego (główną rolę gra tutaj obok niego jego żona, Emily Blunt), to słuch okazuje się zmysłem determinującym przetrwanie, a umiejętność zachowania milczenia gwarancją przeżycia. Stwory, które panoszą się w “Cichym miejscu”, potrafią wykrywać ocalałych ludzi właśnie dzięki niezwykle rozwiniętemu słuchowi. Czteroosobowa rodzina, na losach których koncentruje się film, robi więc wszystko, by zachować ciszę, a dzięki niej - życie. Nie jest to jednak łatwe przy dwójce dorastających dzieci i zaawansowanej ciąży. Interesujący, klimatyczny horror z umiejętnie budowanym napięciem. Dostępny od 13 stycznia.






Kres drogi (Journey’s end, 2017, reż. Saul Dibb)
Nietypowy film wojenny z Samem Claflinem, Paulem Bettany i Asą Butterfield w rolach głównych. Toczy się w czasie I wojny światowej, więc - jak łatwo się domyśleć - skupia się przede na wszystkim na wydarzeniach związanych z okopami. Nie jest to pierwszy ani ostatni tego typu film, co więcej, dla wielu widzów może okazać się nudny czy przegadany. Trzeba jednak przyznać, że wyróżnia go świetna obsada i umiejętne operowanie realnymi emocjami, przy całkowitym odcięciu od patosu i egzaltacji. Prosty, szczery i oszczędny w środkach, powinien spodobać się amatorom kameralnego kina. Dostępny od 26 stycznia.






SERIALE

W styczniu na platformie nie zabraknie także kilku ciekawych seriali. Już 2 stycznia zadebiutuje "Śmierć i słowiki". To osadzona w XIX wieku historia oparta na powieści irlandzkiego pisarza, Eugene'a McCabe'a. Opowiada o młodej dziewczynie, która pod wpływem pewnego młodego mężczyzny usiłuje wyrwać się z domu, gdzie jak w klatce trzyma ją zaborczy ojczym - człowiek, z którym łączy ją skomplikowana i burzliwa relacja. W głównych rolach Ann Skelly, Matthew Rhys i Jamie Dornan. Kilka dni później, 6 stycznia, na platformie pojawi się "Sukces" - pierwsza produkcja HBO wyprodukowana w Chorwacji. Opowiada o splatających się losach kilku nieznajomych, których połączyły ze sobą pewne brutalne wydarzenia. Z kolei 14 stycznia powróci "Detektyw" z trzecim sezonem jednej z najbardziej ambitnych, kryminalnych antologii. Choć bohaterowie i fabuła raz jeszcze się zmienią, klimat zdaje się nawiązywać do najbardziej udanego, pierwszego sezonu. Najciekawszą nowością może okazać się "Szkoła zabójców", którą oglądać będziemy mogli od 24 stycznia. Głównym bohaterem jest młody chłopak, który trafia do elitarnej szkoły, w której uczą się przyszli zabójcy. Szykuje się propozycja raczej dla młodzieży, choć odpowiadający za reżyserię bracia Russo nie raz już udowodnili, że z nieco zużytego już materiału nadal potrafią tworzyć perełki.