O filmach, serialach i gwiazdach filmu nie zawsze poważnie.

Netflix: Nowości i premiery w styczniu 2019

11 stycznia 2019, Karolina Antczak

Sex Education

Co ciekawego przyniósł nam - i jeszcze przyniesie - Netflix w tym miesiącu? Jak zwykle, twórcy platformy nie próżnują. W styczniu nie uświadczymy co prawda rekordowej ilości premier, za to na stronie będziemy mogli obejrzeć sporo ciekawych produkcji sprzed lat, do tej pory niedostępnych w legalnych źródłach. Podobnie będzie z filmami. Nie oznacza to jednak, że zabraknie zupełnie nowych propozycji - takich jak choćby wyczekiwany, trzeci sezon książkowej adaptacji w odcinkach.

FILMY

Transformers: Wiek zagłady (Transformers: Age of Extinction, 2014, reż. Michael Bay)
Odświeżenie serii o transformujących, wielkich robotach, a zarazem otwarcie kolejnej - jak wówczas zakładano - trylogii. Chronologicznie “Wiek zagłady” jest osadzony po “Transformers 3”, a przedstawiona w nim fabuła ukazuje konsekwencje wydarzeń z poprzednich odsłon sagi, tyle że z nowymi bohaterami w rolach głównych. Na ekranie, obok niepokonanych autobotów takich jak Bumblebee i Optimus Prime, zobaczymy między innymi Marka Wahlberga, Stanley’a Tucci i Nicole Peltz. Dostępny od 1 stycznia.






John Wick (2014, reż. David Leitch, Chad Stahelski)
Napakowane efektownymi scenami walk kino akcji w starym, dobrym stylu. Nie da się ukryć, że fabuła “Johna Wicka” prezentuje się nieco pretekstowo, ale w tym przypadku naprawdę warto przymknąć na to oko i cieszyć się przepięknie zrealizowaną i dobrze zagraną rozwałką. Keanu Reeves potwierdza, że jest wprost stworzony do tej roli. Dostępny od 7 stycznia.






Wiek Adaline (The Age of Adaline, 2015, reż. Lee Toland Krieger)
Piękna, choć nieco landrynkowa baśń dla dorosłych o nieprzemijającej miłości. Fabuła skupia się na postaci Adaline - kobiety, która w wyniku tajemniczego wypadku przestaje się starzeć. Kiedy poznaje mężczyznę swojego życia, nieśmiertelność okazuje się prawdziwym brzemieniem. Przyjemny, ciepły, choć nie pozbawiony smutnej mądrości obraz z zachwycającą Blake Lively. Dostępny od 7 stycznia.






Iluzja 2 (Now You See Me 2, 2016, reż. Jon M. Chu)
Kontynuacja hitu z 2013 roku. O ile oryginał zachwycał niebanalnymi sztuczkami, a napięcia przydawało wrażenie, że wszystko to “możemy zrobić w domu”, o tyle tutaj pojawia się już sporo zgrzytów, a efekty specjalnie powoli pozbawiają obraz resztek wiarygodności. Mimo odczuwalnej zmiany reżysera to nadal przyjemny, nieco dramatyczny, w dużej mierze zabawny i wypełniony akcją film ze świetnymi aktorami - na plus zwłaszcza Mark Ruffalo. Dostępny od 7 stycznia.






BFG: Bardzo Fajny Gigant (The BFG, 2016, reż. Steven Spielberg)
Propozycja dla młodszych widzów. Piękna opowieść z pogranicza jawy i snu, której główna bohaterka - osierocona dziewczynka - przez przypadek odkrywa istnienie pewnego olbrzyma. Ekranizacja powieści uwielbianego przez dzieci pisarza, Roalda Dahla. Dostępny od 7 stycznia.






Han Solo: Gwiezdne wojny - historie (Solo: A Star Wars Story, 2018, reż. Ron Howard)
Kolejna, po “Łotrze 1”, opowieść z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Film skupia się na Hanie Solo, jednym z najbardziej lubianych bohaterów sagi, a konkretnie na czasach jego młodości i początkach przemytniczej kariery. Film nie wzbudził szczególnego entuzjazmu w fanach, ale zawsze jest to nowość, którą warto nadrobić - zwłaszcza, jeśli ma się jako takie pojęcie na temat serii George’a Lucasa. Dostępny od 11 stycznia.






SERIALE

Już na samym początku miesiąca (i roku zarazem) użytkownicy Netfliksa otrzymali dostęp do najnowszego, trzeciego sezonu "Serii niefortunnych zdarzeń" - kontynuacji niezwykle udanej adaptacji książkowego pierwowzoru, w którym swego czasu zaczytywały się dzieci. Kilka dni później, bo 4 stycznia, platforma udostępniła pakiety wszystkich sezonów niezwykle popularnych seriali, które do tej pory w Polsce mogliśmy oglądać jedynie w telewizji (rzecz jasna, wyrywkowo) lub w postaci kosztownych wydań DVD. Od teraz możemy więc cieszyć się prostym i szybkim dostępem do dziewięciu sezonów "Jak poznałem waszą matkę" - bardzo udanej kopii "Przyjaciół", która pomimo pewnych oczywistych podobieństw broni się ciekawymi, odmiennymi mimo wszystko bohaterami i interesującą koncepcją, czyniącą z sitcomu coś więcej niż kolejną, banalną kalkę. Oprócz tego, na platformę trafiło także pięć sezonów "Skazanego na śmierć", siedem sezonów "Synów Anarchii" i sześć sezonów "Homeland". Jedną z ciekawszych premier tego miesiąca może okazać się netfliksowe "Sex Education" - oryginalny serial opowiadający o perypetiach prawiczka, który wraz ze swoją zbuntowaną, intrygującą przyjaciółką postanawia zostać seksterapeutą dla kolegów i koleżanek z klasy. Z kolei 11 stycznia do domowych bibliotek użytkowników trafi "Titans" - najnowszy serial od DC, w pewnym sensie stanowiący alternatywną wersję kreskówkowego "Teen Titans" sprzed kilkunastu lat. Produkcja opowiada o Robinie, dawnym pomocniku Batmana, i jego drużynie młodych superbohaterów.